fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

Szefowie dyplomacji państw NATO rozmawiali nt. dalszego wsparcia dla Ukrainy

W Brukseli odbyły się rozmowy szefów dyplomacji państw NATO. Dotyczyły między innymi dalszego wsparcia dla Ukrainy. Z kolei we wtorek doszło do negocjacji między Rosją a Stanami Zjednoczonymi. 

W Kwaterze Głównej NATO w Brukseli doszło do spotkania szefów dyplomacji państw członkowskich. Rozmowy dotyczyły pomocy dla Ukrainy. Szef NATO, Mark Rutte, powiedział, że liczy, iż państwa Sojuszu udzielą w przyszłym roku Ukrainie wsparcia o wartości co najmniej 1 miliarda dolarów miesięcznie.

– Wszyscy chcemy, aby rozlew krwi ustał i z wielkim zadowoleniem przyjmuję nieustające wysiłki prezydenta Donalda Trumpa na rzecz zakończenia tej wojny. Tymczasem musimy przyspieszyć nasze wsparcie dla PURL, aby dostarczyć Ukrainie pilnie potrzebny sprzęt, który umożliwi jej obronę już dziś i zapobiegnie agresji w przyszłości – oświadczył Mark Rutte.

Tematem rozmów był również plan wzmocnienia obrony Sojuszu wobec zagrożeń ze strony Rosji. Unia Europejska osiągnęła wstępne porozumienie w sprawie stopniowego wycofywania importu rosyjskiego gazu do 2027 roku.

– Zamykamy tę kartę i zamykamy ją na dobre. To początek nowej ery – ery pełnej niezależności energetycznej Europy od Rosji – podkreślała Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.

Wśród krajów, które nadal otrzymują rosyjski gaz, znajdują się Węgry, Francja i Belgia. Rozmowy w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie trwają również między Stanami Zjednoczonymi a Rosją. We wtorek w Moskwie odbyły się negocjacje pomiędzy przedstawicielami obu państw. Spotkanie między Witkoff’em a Putinem trwało pięć godzin. Zakończyło się bez porozumienia. Poinformował o tym Yuri Ushakov, doradca prezydenta Rosji.

– Z niektórymi rzeczami mogliśmy się zgodzić, a prezydent Władimir Putin potwierdził to swoim rozmówcom. Krytykowaliśmy pewne rzeczy, a prezydent nie krył naszego negatywnego stosunku do szeregu propozycji – oznajmił Yuri Ushakov.

Dr Gaweł Strządała, politolog, ocenił, że nie będzie przełomu w negocjacjach pomiędzy Rosją a Stanami Zjednoczonymi w sprawie Ukrainy.

– Z punktu widzenia Rosji jest to raczej próba gry na zwłokę – zwrócił uwagę dr Gaweł Strządała.

Amerykanie wierzą w pozytywne zakończenie negocjacji. Ocenili, że udało się osiągnąć pewien postęp.

– Myślę, że poczyniliśmy pewne postępy, jeśli chodzi o ustalenie, jakie warunki mogą zaakceptować Ukraińcy, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo na przyszłość – mówił Marco Rubio, sekretarz stanu USA.

Jednak nadal kwestie terytorialne pozostają sporne.

– Rosja dąży do całkowitego podporządkowania sobie Ukrainy i kontroli nad tymi terytoriami, które obecnie posiada – wskazał dr Gaweł Strządała.

Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, stwierdził, że tempo rozmów pokojowych i zaangażowanie USA budzą optymizm.

Nie tylko mamy nadzieję. Mamy nadzieję i ciężko pracujemy każdego dnia. Mamy nadzieję oczywiście, ponieważ pragniemy pokoju – akcentował prezydent Ukrainy.

Komisja Europejska zaproponowała, by dalsze wsparcie dla Ukrainy zostało sfinansowane z wykorzystaniem rosyjskich aktywów lub długu zaciągniętego przez Unię Europejską.

TV Trwam News

drukuj