PAP/EPA

Szczyt państw grupy BRICS

W Rosyjskim Kazaniu trwa szczyt państw grupy BRICS. Spotkanie to przede wszystkim potwierdzenie strategicznego partnerstwa Rosji i Chin.

Szczyt państw grupy BRICS to – jak podkreślają eksperci – próba stworzenia alternatywnego porządku międzynarodowego animowana przez Rosję i Chiny. Władimir Putin chce też przez to wydarzenie pokazać, że Kreml nie jest izolowany na arenie międzynarodowej.

Grupa zrzesza takie kraje jak: Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, Republika Południowej Afryki, Egipt, Etiopia, Iran i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Na szczyt zostali także zaproszeni przedstawiciele innych państw. Udziału odmówili prezydenci Brazylii, Kuby i Serbii. Na szczycie spotkają się m.in. przywódca Chin, premier Indii i prezydent Turcji. Swoją obecność potwierdził również sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych, Antonio Guterres, co spotkało się z ostrą krytyką w Kijowie.

Wśród oficjalnych celów istnienia BRICS wymieniane są: stworzenie nowego systemu walutowego oraz reforma ONZ. Władimir Putin ma na szczycie zaprezentować pomysł systemu płatności kierowanego przez BRICS. Miałby on konkurować ze SWIFT – międzynarodową siecią finansową, od której rosyjskie banki zostały odcięte w 2022 roku. Przywódcy krajów mają także dyskutować na temat eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Grupa BRICS ma duży potencjał gospodarczy. Zrzesza kraje, których łączny dochód przekracza jedną trzecią światowego PKB. Zamieszkuje je 45 proc. ludności ziemi. W 2020 roku PKB państw BRICS było wyższe od państw G7.

TV Trwam News

drukuj