fot. PAP/Piotr Polak

Świętokrzyskie: Uroczystości pogrzebowe ks. Adama Myszkowskiego

Tragicznie zmarły ks. prałat Adam Myszkowski spoczął na cmentarzu parafialnym w Radoszycach. Kapłan na początku marca został ciężko pobity. Zmarł w środę 17 marca w szpitalu w Łodzi.

Ks. Adam Myszkowski był długoletnim proboszczem parafii w Wielkiej Woli-Paradyżu (woj. łódzkie).

„Przez wszystkie lata był zatroskany zarówno o piękno świątyń, jak również odpowiedzialny za budowanie wewnętrzne ludzi powierzonych jego trosce. (…) Niech ta Eucharystia będzie pochwałą jego człowieczeństwa i chrześcijaństwa. Niech krew, która pulsowała w jego sercu dla Chrystusa i dla drugich, będzie owocnym nasieniem dla nowych powołań kapłańskich i zakonnych” – mówił podczas homilii metropolita częstochowski ks. abp Wacław Depo.

Ks. prał. Adam Myszkowski urodził się 18 grudnia 1952 r. w Radoszycach. Wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu w 1971 r. W czasie formacji seminaryjnej odbył dwa lata obowiązkowej służby wojskowej w kompanii kleryckiej w Szczecinie-Podjuchach. Święcenia kapłańskie otrzymał 3 czerwca 1978 r. z rąk Sługi Bożego bpa Piotra Gołębiowskiego.

Jako wikariusz był duszpasterzem w Brzeźnicy (1978-1980), Jastrzębiu koło Wierzbicy (1980-1988) i w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Starachowicach (1988-1992). W 1992 r. został proboszczem parafii w Wielkiej Woli-Paradyżu i kustoszem sanktuarium Chrystusa Cierniem Koronowanego oraz Krwi Zbawiciela. Od roku 2000 był dziekanem dekanatu żarnowskiego. W grudniu 2002 r. został kanonikiem honorowym Kapituły Świętego Bartłomieja w Opocznie, a w 2008 r. otrzymał godność kapelana honorowego Jego Świątobliwości (tytuł prałata).

Do napaści na kapłana doszło na początku marca. 69-letni ksiądz miał zostać zaatakowany, kiedy zamykał bramę na plebanię paradyskiej parafii. W sprawie zatrzymano 47-latka, któremu prokuratura przedstawiła zarzut usiłowania zabójstwa. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego więzienia.

PAP

drukuj