Święta w czasie epidemii
Już jutro Wigilia Bożego Narodzenia. W tym roku święta będą miały nieco inny charakter. Radości z Narodzenia Pańskiego towarzyszyć będą ograniczenia i obostrzenia związane z trwającą epidemią koronawirusa.
Przed nami czas Wigilii i świąt Bożego Narodzenia zupełnie niepodobny do tego, który znamy i który dotąd przeżywaliśmy. Dla wielu będzie to trudny czas, ale często trudności rodzą piękne owoce. Niezależnie od wszelkich przeciwności istota świąt pozostaje niezmienna – przypomina ks. biskup Edward Dajczak.
– Jezus chce rodzić się w naszych sercach również w takiej sytuacji, w jakiej jesteśmy. Jezus jest z człowiekiem szczególnie wtedy, kiedy jest mu ciężko, w chorobie, nawet wtedy, kiedy nie ma do niego dojścia, kiedy nie można przyjść z Najświętszym Sakramentem – mówi ks. bp Edward Dajczak, ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.
Ze względu na obostrzenia, w Mszach świętych może uczestniczyć ograniczona liczba wiernych. Dlatego w wielu parafiach w tym roku będą sprawowane dwie Pasterki. Tak m.in. będzie we wrocławskiej Katedrze św. Jana Chrzciciela – mówi rzecznik archidiecezji wrocławskiej ks. dr Rafał Kowalski.
– Pasterki będą w pewnych odstępach czasowych, tzn. w katedrze będzie o 21.00 i o 24.00 po to, żeby w międzyczasie dokonać przewietrzenia tych pomieszczeń i dezynfekcji ławek. Chcemy, żeby modlitwa była rzeczywiście bezpieczna dla każdego, kto będzie w niej uczestniczył – wyjaśnia ks. dr Rafał Kowalski.
Ze względu na obostrzenia pandemiczne także w świątecznych spotkaniach rodzinnych będzie ograniczona ilość osób. Na przykład na wieczerzy wigilijnej poza domownikami może być do 5 gości. Rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka zaznaczył, że w związku z obowiązującymi w Wigilię obostrzeniami policja nie planuje „specjalnych działań”.
– My w pierwszej kolejności będziemy zawsze udawali się tam, gdzie musimy uratować komuś życie, zdrowie. Absolutnie nie wyobrażam sobie sytuacji, aby policjanci wchodzili do mieszkań, liczyli osoby i sprawdzali, czy są to członkowie rodziny czy nie. Będziemy reagować na zgłoszenia, bo jesteśmy do tego zobowiązani – tłumaczy insp. Mariusz Ciarka.
W trosce o dobro i bezpieczeństwo każdego Polaka minister rodziny i polityki społecznej, Marlena Maląg, zachęca do spotkań w czasie świąt w jak najmniej licznym gronie rodzinnym.
– Zadbajmy jednak o to, by nikt nie czuł się samotny. Spotkajmy się online, porozmawiajmy przez telefon. W okresie świątecznym świadomość tego, że nie jesteśmy sami, jest niezwykle ważna. Bądźmy dla siebie życzliwi, dbajmy o siebie nawzajem – mówi Marlena Maląg.
Gabrysia, która co roku spędzała święta w licznym gronie rodzinnym, w tym roku będzie z najbliższymi łączyła się online.
– To jest ważne, aby spotkać się z rodziną, szczególnie w tych czasach, aby wesprzeć się w trudnych chwilach – ocenia dziewczyna.
W czasie świąt Bożego Narodzenia lekarze przypominają także o podstawowym reżimie sanitarnym: noszeniu maseczek, dezynfekcji i odpowiedniej odległości od drugiego człowieka.
– Tylko dzięki reżimom sanitarnym, możemy uniknąć w pełni zakażeń i osiągnąć pełne bezpieczeństwo. Natomiast we wszystkich zbiorowiskach ludzkich, kiedy mamy kontakty, starajmy się te obostrzenia bardzo rygorystycznie przestrzegać – zachęca prof. Robert Rejdak, lekarz okulista.
W tym trudnym czasie izolacji nikt nie powinien być pozostawiony bez pomocy – mówi Kordian Kulaszewicz z rady ds. seniorów przy ministerstwie rodziny i polityki społecznej.
– W czasie tych dodatkowych obostrzeń nikt z seniorów nie zostanie sam. Kochani seniorzy, zwracajcie się na infolinię, którą podaje ministerstwo rodziny, zwracajcie się do organizacji pozarządowych. Jesteśmy przygotowani, aby wam pomagać iść z pomocą, nie zabraknie wam lekarstw, nie zabraknie wam kontaktu z osobą drugą – wskazuje Kordian Kulaszewicz.
To od naszej odpowiedzialności zależeć będzie, czy święta Bożego Narodzenia upłyną w radości, pokoju, ale i w zdrowiu.
TV Trwam News



