fot. flickr.com

Światowy Dzień Cukrzycy

Choroby metaboliczne to plaga naszych czasów. Jedną z nich jest cukrzyca. W ostatnich latach odnotowuje się wyraźny wzrost liczby zachorowań również wśród dzieci i młodzieży. Cierpi na nią ponad 3 mln Polaków, wielu z nich nawet nie jest świadoma, że ją ma. Dlatego jednym z celów Światowego Dnia Cukrzycy jest zwiększenie świadomości społecznej odnośnie do objawów tej choroby. O przyczynach jej powstawania, sposobach, które obniżają ryzyko zachorowania oraz kto jest na nią szczególnie narażony, mówi Ewa Glońska-Strączek, pedagog zdrowia i psychodietetyk z American Hert of Poland.

Cukrzyca jest chorobą metaboliczną, w której dochodzi do nieprawidłowości związanych z poziomem glukozy we krwi. Charakteryzuje się podwyższonym poziomem cukru we krwi (tzw. hiperglikemia), występującym w wyniku niewłaściwego wydzielania lub działania insuliny.

Przewlekła (długotrwała) hiperglikemia w cukrzycy prowadzi do uszkodzenia, zaburzeń czynności i niewydolność różnych narządów, głównie oczu, nerek, nerwów, serca i naczyń krwionośnych. Jest ona zatem chorobą, która bagatelizowana i  nieleczona  może prowadzić do wielu powikłań, dlatego tak istotne jest jej wczesne wykrycie – mówi Ewa Glońska-Strączek.

Wyróżnia się cukrzycę typu 1, typu 2, cukrzycę ciążową oraz inne specyficzne typy.  Cukrzyca typu 1 występuje najczęściej u ludzi młodych oraz u dzieci.

– Jej przyczyną jest zniszczenie komórek beta trzustki, najczęściej przez proces autoimmunologiczny. Komórki te odpowiadają za produkcję i wydzielanie insuliny. Nie mamy wpływu na jej wystąpienie, natomiast należy ją leczyć poprzez przyjmowanie insuliny (potocznie zwana jest cukrzycą insulinozależną),  dobrze dobraną dietę i aktywny tryb życia – wskazuje psychodietetyk.

Cukrzycę typu 2 mogą powodować dwa czynniki: genetyczny i środowiskowy – otyłość, w szczególności brzuszna (BMI>30).

– To najczęstsza postać (około 80 proc.) cukrzycy, spowodowana jest postępującym upośledzeniem wydzielania insuliny w warunkach insulinooporności, czyli zmniejszenia wrażliwości tkanek na insulinę. Może być uwarukowana genetycznie, ale decydującą rolę w jej powstawaniu odgrywają czynniki środowiskowe – otyłość (zwłaszcza brzuszna) i mała aktywność fizyczna. Duży wpływ na powstanie tego typu cukrzycy ma nadmiar tzw. tkanki tłuszczowej trzewnej, także u osób bez otyłości definiowanej na podstawie wskaźnika masy ciała. Ten typ nazywany jest cukrzycą insulinoniezależną, gdyż zazwyczaj na początku choroby pacjenci nie muszą przyjmować insuliny, a leczenie polega na modyfikacji stylu życia (zmianie sposobu odżywiania, zmniejszeniu masy ciała, zwiększeniu aktywności fizycznej) i przyjmowaniu leków doustnych – wyjaśnia ekspert.

American Hert of Poland

drukuj