Obraz autorstwa Freepik

Strefa Gazy: siedmiu Palestyńczyków zginęło w izraelskich atakach

Siedem osób zginęło w czwartek w izraelskich atakach w Strefie Gazy – poinformowała w czwartek wieczorem agencja AFP za lokalną obroną cywilną. Izraelska armia oświadczyła, że trzy z ofiar były członkami organizacji terrorystycznych.

Według obrony cywilnej i szpitala Al-Szifa dwie osoby zginęły w ataku drona na samochód, a kolejna w uderzeniu w namiot w obozowisku dla przesiedleńców. Izraelska armia przekazała AFP, że celem obu ataków byli członkowie organizacji terrorystycznych.

W innym ataku na budynek mieszkalny w mieście Gaza zginęła kobieta i dziecko. Kolejna osoba została zabita przez izraelski ostrzał pod Dajr al-Balah w środkowej części Strefy Gazy. Według służb medycznych kobieta zginęła również w ostrzale artyleryjskim miasta Gaza.

W czwartek Hamas odrzucił oskarżenia Izraela o wykorzystywanie szpitali do celów wojskowych. Dzień wcześniej izraelska armia oświadczyła, że bojownicy przeprowadzali ataki z terenu szpitala Kamal Adwan na północy Strefy Gazy.

Mimo obowiązującego od października 2025 r. kruchego zawieszenia broni sytuacja humanitarna w Strefie Gazy jest bardzo trudna. Setki tysięcy Palestyńczyków mieszkają w namiotach i prowizorycznych schronieniach. Izrael kontroluje około 60 proc. terytorium Strefy, ale większość jej mieszkańców przebywa na pozostałym obszarze, kontrolowanym przez Hamas.

W izraelskiej ofensywie przesiedlona została niemal cała ludność Strefy Gazy, a zginęło ponad 74,2 tys. Palestyńczyków – podaje kontrolowane przez Hamas ministerstwo zdrowia, którego statystyki ONZ uznaje za wiarygodne. W kampanii zginęło też 472 izraelskich żołnierzy.

Od ogłoszenia zawieszenia broni w październiku ubiegłego roku izraelskie siły zabiły co najmniej 1450 osób – wynika z danych resortu.

PAP

drukuj