Spada liczba ludności Polski
Na koniec pierwszego półrocza było nas 37 mln 562 tysiące. To o 136 tys. mniej w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku oraz o ok. 73 tys. mniej niż w końcu 2023 roku.
Tempo ubytku rzeczywistego w pierwszym półroczu wyniosło minus 0,19 procent, co oznacza, że na każde 10 tys. mieszkańców Polski ubyło 19 osób.
GUS podaje, że odnotowano ubytek naturalny, czyli różnicę między liczbą urodzeń żywych i liczbą zgonów, który wyniósł ok. 77,5 tysiąca.
Socjolog, dr Bogdan Więckiewicz, zwrócił uwagę, że te dane są zbieżne z tendencją spadkową liczby ludności w całej Europie i w różnych częściach świata. Powodem – jak wskazał – są przemiany społeczne.
– Jest to związane z przemianami kulturowymi, społecznymi, ale także ze zmianą systemu wartości. Dziś dominuje indywidualizm, konsumpcjonizm (…). Obecnie mamy coraz częściej alternatywne formy małżeństwa, rodziny. Młodzi coraz częściej rezygnują ze związków małżeńskich. To koreluje z tym, że zmniejsza się liczba dzieci w rodzinie – zauważył dr Bogdan Więckiewicz.
Optymizmem nie napawają też długoterminowe prognozy GUS. Wynika z nich, że liczba ludności Polski w 2060 r. skurczy się do ok. 30 milionów.
RIRM



