fot. PAP/Grzegorz Jakubowski

Śledztwo ws. skandalicznej wypowiedzi J.T. Grossa

Stołeczna prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie skandalicznych słów Jana Tomasza Grossa. Na łamach niemieckiego dziennika „Die Welt” napisał on, że „Polacy w trakcie wojny zabili więcej Żydów niż Niemcy”.

Podstawą śledztwa jest art. 133 Kodeksu karnego, który stanowi: „Kto publicznie znieważa Naród lub Rzeczpospolitą Polską, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Prokuratura  poinformowała, że w sprawie wpłynęło 125 zawiadomień o przestępstwie.

Akcję wysyłania zawiadomień zainicjowała Reduta Dobrego Imienia, która udostępniła na swoich stronach wzór pisma. Jej przewodniczący Maciej Świrski mówi, że decyzja prokuratury jest dobrym symptomem.

– Do tej pory tego rodzaju doniesienia były odrzucane przez prokuraturę – zwłaszcza przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Śródmieście. Wszczęcie tego postępowania jest dobrym symptomem. Pozostaje tylko pytanie, jak to się skończy. To jest zupełnie osobny temat, ale widać, że – być może także ze względu na ogólną sytuację w Polsce – następuje jakiś przełom myślenia prokuratury na temat obrażania Narodu Polskiego i art. 133 Kodeksu karnego – zwraca uwagę Maciej Świrski.

Reduta Dobrego Imienia złożyła też zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, by zbadała motywy działania Grossa. Maciej Świrski podkreśla, że szkalujące Polaków słowa ukazały się w momencie gdy Polska negocjowała z UE tzw. kwoty imigracyjne.

RIRM

drukuj