Śląskie: Zlikwidowano fabrykę nielegalnych papierosów

Krajalnię tytoniu, drukarnię opakowań papierosów i magazyny zlikwidowali w Bielsku-Białej oraz okolicach policjanci i funkcjonariusze skarbówki. Wartość towaru i maszyn wyliczono na 5 mln zł, wartość należnego podatku – na 8,8 mln zł. W sprawie zatrzymano 11 osób.

Jak poinformowała PAP w poniedziałek kom. Iwona Jurkiewicz z Centralnego Biura Śledczego Policji, nielegalną produkcję w Bielsku-Białej, a także pobliskich Zasolu Bielańskim i Ligocie zlikwidowano dzięki wspólnym działaniom CBŚP, Krajowej Administracji Skarbowej i Prokuratury Okręgowej w Bielsku Białej.

W ramach współpracy tych służb ustalono, że na terenie Bielska-Białej, Zasola i Ligoty dochodzi do przestępstw akcyzowych. Po sprawdzeniu informacji funkcjonariusze wkroczyli do dwóch hal magazynowych, gdzie znaleźli kompletną, działającą drukarnię opakowań do papierosów znanych marek tytoniowych i linię do wykrawania opakowań jednostkowych i zbiorczych.

Niemal w tym samym czasie, w trakcie przeszukań pomieszczeń gospodarczych w Zasolu Bielańskim odkryto magazyn i działającą krajalnię służącą do cięcia tytoniu. Tam też zabezpieczono 2 tony tytoniu. Z kolei w magazynach w Bielsku-Białej i Ligocie ujawniono 4 tony prasowanych liści tytoniu, prawie 5 ton krajanki tytoniowej oraz ponad 180 tys. papierosów.

„Łączna wartość ujawnionych i zabezpieczonych wyrobów tytoniowych oraz maszyn do ich produkcji wyniosła blisko 5 mln zł. Na zabezpieczonym towarze ciążył obowiązek podatkowy w kwocie blisko 8,8 mln zł. Tytoń oraz maszyny zostały zabezpieczone jako dowód w sprawie, a na poczet przyszłych kar zabezpieczono ponad 600 tys. zł w gotówce” – podała kom. Iwona Jurkiewicz.

W sprawie zatrzymano łącznie 11 osób, w tym dwóch obywateli Armenii. W bielskiej prokuraturze podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz wytwarzania wyrobów tytoniowych bez zezwoleń i opłacania podatków. Trzy osoby na wniosek prokuratury aresztował sąd, wobec pozostałych zastosowano m.in. policyjny dozór i poręczenia majątkowe.

W działania zaangażowani byli policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji z zarządu w Katowicach, wydziału w Bielsku-Białej i funkcjonariusze KAS ze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach, wspierali ich policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach i Komendy Miejskiej Policji w Bielsku Białej.

PAP/RIRM

drukuj