fot. PAP/Wojtek Jargiło

Śląskie: wolontariusze dowiozą śniadania samotnym

Dzisiaj rano wolontariusze fundacji Wolne Miejsce odwiedzą samotne osoby z kilkunastu miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, dostarczając im do domów wielkanocne śniadania. To tegoroczna formuła przedsięwzięcia, gromadzącego w poprzednich latach w dużych salach setki osób.

Idea świątecznych posiłków dla samotnych wyrosła z Wigilii dla samotnych, organizowanych od lat przez pomysłodawcę i koordynatora akcji Mikołaja Rykowskiego. Początkowo, dwie dekady temu, wraz z żoną zaprosił on do siebie na wigilię samotnego sąsiada. W kolejnych świątecznych spotkaniach Mikołaja Rykowskiego uczestniczyło po kilka, kilkanaście osób.

Z czasem przedsięwzięcie zyskało wsparcie władz samorządowego Parku Śląskiego, a potem także miast. Prócz spotkań wigilijnych zainicjowano śniadania wielkanocne. Wydarzenia – organizowane początkowo równolegle w kilku miastach nowo utworzonej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – zaczęła koordynować założona przez Mikołaja Rykowskiego fundacja Wolne Miejsce.

W ubiegłym roku, wraz z rozwojem działalności GZM, zamiast większej liczby wydarzeń w poszczególnych miastach, ich gospodarze i zarząd Wolnego Miejsca zorganizowali jedno wspólne śniadanie w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Obecna sytuacja, związana z walką z rozprzestrzeniającym się koronawirusem, nie pozwoliła jednak na organizację spotkania masowego.

Jak wyjaśniał Mikołaj Rykowski, w rozesłanej przez Wolne Miejsce informacji, fundacja ta powstała, aby pomagać w samotności.

„Dzisiaj, kiedy mamy zagrożenie, kiedy jesteśmy w pandemii, wiemy, po co tak naprawdę powstała fundacja – bo idealnie wpasowuje się w potrzebę, jesteśmy przygotowani, by zauważyć człowieka samotnego, który potrzebuje pomocy” – podkreślił.

„Choć nie mogliśmy zmienić świąt, mogliśmy zmienić formułę wydarzenia – aby w sposób bezpieczny dojechać do osób, które zgłosiły się do nas, podały swój adres, zapotrzebowanie, zgłosiły chęć przyjęcia naszego wolontariusza 12 kwietnia” – mówił założyciel fundacji.

Jak zapewnił, wolontariusze od rana będą jeździli do tych osób ze świątecznymi pakietami. Znajdzie się w nich między innymi to, co na stole wielkanocnym być powinno: żurek z kiełbasą i jajkami, wędliny, pasztet, ciasta, babki, a także prezenty i życzenia, a nawet krzyżówki – w torbach przekazanych przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię.

Mikołaj Rykowski zapowiedział, że w niedzielę o 7.00 rano do katowickiego MCK, gdzie zwykle odbywały się spotkania, i gdzie przygotowane będą już torby z prezentami, dojedzie samochód chłodnia z zapakowanymi hermetycznie, bezpiecznie, posiłkami. Wolontariusze stamtąd będą zabierali tyle pakietów, ile zadeklarowali, że dadzą radę, aby posiłki dotarły jak najszybciej.

„Cieszymy się, że będziemy mogli do nich dojechać, złożyć im życzenia, choć w dystansie, ale chcemy pokazać naszą serdeczność, naszą solidarność i pokazać, że w święta, chociaż atmosfera jest, jaka jest, jest także coś ponad to – coś wyżej, niż tylko rzeczywistość, która nas otacza” – podkreślił Mikołaj Rykowski.

Pytany o rolę Metropolii w przedsięwzięciu, przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak ocenił, że jej zadaniem jest kreowanie sieci współpracy między miastami.

„Jeżeli w tym przypadku udało się to zrobić, jesteśmy bardzo zadowoleni i dumni z mieszkańców Metropolii” – zadeklarował Kazimierz Karolczak.

„Katowice, dając przez wiele lat dobry przykład działań społecznych, współpracując z fundacją Wolne Miejsce, pokazały, jak można to robić. Metropolia pokazała, jak kreować tę sieć współpracy. To z kolei pokazuje, że Metropolia sprawdza się, jest potrzebna. Jesteśmy od tego, aby to integrować i budować naszą tożsamość metropolitalną” – zaznaczył Kazimierz Karolczak.

Prezydent Katowic Marcin Krupa dodał, że tegoroczne śniadanie wpisuje się w obecną sytuację i zostanie przeprowadzone w stosowny sposób.

„Szykuje się bardzo fajne wydarzenie; nieco inne, niż dotąd, ale cieszę się, że możemy dzielić się dobrem z innymi. Bardzo cieszę się, że wielu wolontariuszy zgłosiło się do nas, by pomóc w dystrybuowaniu tych paczek” – zadeklarował Marcin Krupa.

Do Wolnego Miejsca w ostatnich tygodniach i dniach zgłaszało się wielu darczyńców i wolontariuszy, choć fundacja do końca apelowała o pomoc przy rozwożeniu paczek. Wsparcie w postaci 10 samochodów elektrycznych zaoferował też Tauron, który na co dzień udostępnia te pojazdy w usłudze carsharingowej, realizowanej wraz z ING Bankiem Śląskim.

Informacje o bieżących przygotowaniach i możliwej formie wsparcia fundacji publikowane są na profilu: www.facebook.com/wolnemiejsce. Kontakt z fundacją Wolne Miejsce jest także możliwy innymi środkami komunikacji, podanymi m.in. na stronie wolnemiejsce.pl. W tym roku inicjatywa, obok Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, uwzględnia między innymi Łódź i Warszawę.

PAP

drukuj