fot. PAP

Sikorski: „Krym się nie powtórzy”. Ławrow wybucha gromkim śmiechem 

Ministrom spraw zagranicznych Niemiec i Polski udało się rozweselić Siergieja Ławrowa tak jeden z rosyjskich dzienników podsumowuje wczorajsze rozmowy Franka-Waltera Steinmeiera i Radosława Sikorskiego z szefem MSZ Rosji w Petersburgu.

Radosław Sikorski apelował o zaprzestanie wspierania przez Rosję separatystów na wschodzie kraju. W tym samym momencie Siergiej Ławrow wybuchł głośnym śmiechem.

Rosyjski dziennik napisał, że „w swoich publicznych komentarzach szefowie MSZ Niemiec i Polski nie szczędzili krytyki pod adresem Moskwy i prorosyjskich sił na południowym wschodzie Ukrainy”.

Poseł Krzysztof Szczerski, były wiceminister spraw zagranicznych podkreśla, że obrady tzw. Trójkąta Królewieckiego były błędem.

– Pojawia się w takim razie pytanie, czy spotkanie trójkąta kaliningradzkiego służyło rzeczywiście dla poważnego politycznego nacisku na stronę rosyjską, czy miało służyć temu, żeby de facto wspólnie poszukiwać teraz sposobu na powrócenie do stanu poprzednich relacji z Rosją – czyli jak gdyby wspólnie poszukujemy ze stroną rosyjską dróg do tego, żeby można było powiedzieć, że nic się nie stało. Pytanie brzmi: jaki jest wspólny element polityki Niemiec i Polski wobec Rosji. Wszystko składa się na sytuację, która jest dla Polski niekorzystna i zwołanie tego trójkąta było po prostu błędem – zaznacza poseł Krzysztof Szczerski.  

Idea trójkąta powstała jeszcze w latach 90. i miała za wzór Trójkąt Weimarski, ale w praktyce żadna współpraca na linii Berlin-Warszawa-Moskwa nie funkcjonowała. Stosunki z Polską pogorszyły się, a Niemcy dogadywali się z Rosjanami za naszymi plecami.

 

RIRM

drukuj