fot. PAP/Radek Pietruszka

S. Mazurek o odejściu Mikołaja Dorożały z Ministerstwa Środowiska: Niewiele to zmienia. Osoby ubrane w szaty urzędników nadal będą realizować zieloną ideologiczną agendę

Prezydencki minister, Sławomir Mazurek, ocenił, że wymiana wiceministra klimatu niewiele zmieni, bo zapisy umowy koalicyjnej pozostają takie same. Wiceminister klimatu i środowiska, główny konserwator przyrody Mikołaj Dorożała złożył rezygnację z pełnienia obu tych funkcji. Poinformował o tym na platformie X.

Urzędnik zajmował te stanowiska od 2023 roku. W ostatnim czasie był szeroko krytykowany przez rolników, leśników i myśliwych, a nawet przedstawicieli rządu. Doradca Prezydenta RP, Sławomir Mazurek, powiedział w Radiu Maryja, że polityka rządu w obszarze środowiska zasadniczo się nie zmieni.

To ważne wydarzenie, ale jednocześnie należy mieć świadomość, że ono niewiele zmienia, bo nie zmienia się umowa koalicyjna, która zakłada wyłączenie z gospodarki leśnej 20 proc. lasów. Nie zmieniają się urzędnicy, którzy przez te ostatnie trzy lata zostali wpleceni w resort środowiska, nie tylko w samym ministerstwo, ale także w Instytut Ochrony Środowiska, ale także osoby, które wcześniej protestowały przeciwko powstawaniu infrastruktury w Polsce, dróg, które protestowały przeciwko budowie nowych bloków węglowych z takich fundacji jak Client, Frank Bolt czy WWF. Te osoby dzisiaj są ubrane w szaty urzędników i oni cały czas tą zieloną, ideologiczną agendę będą realizować – wyjaśnił.

Nowym wiceministrem klimatu został poseł klubu Centrum, Sławomir Ćwik. Polityk może objąć stanowisko jeszcze dzisiaj. Zmiana w resorcie klimatu ma być konsekwencją różnic między Dorożałą a minister klimatu Pauliną Hennig-Kloską.

Sławomir Mazurek był gościem „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. Całą rozmowa dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj