Rząd szykuje zmiany w ustawie refundacyjnej

Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowelizację ustawy refundacyjnej oraz zmiany w negocjacjach z firmami farmaceutycznymi. Wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda powiedział, że ważnym celem polityki lekowej będzie redukcja deficytu w handlu lekami za granicą.

Poza tym resort zdrowia będzie otwarty na uwagi ekspertów i strony społecznej. W ministerstwie mają się odbywać tzw. wtorkowe śniadania, które będą forum do dyskusji na bieżące tematy.

Wiceminister odniósł się także do obywatelskiego projektu ustawy refundacyjnej, który był przedmiotem sejmowej debaty i zgodził się z niektórymi postulatami zmian.

Europoseł Bolesław Piecha, były wiceminister zdrowia zwraca uwagę, że nowe ministerstwo zdrowia kładzie mocny nacisk na dialog społeczny.

– Nic tak nie uspokaja nastrojów i jednocześnie nie powoduje, że jest wypracowanie jakiegoś konsensusu, jakichś decyzji dla dobra polskich pacjentów jak dialog. Sądzę, że i zmiana ustawy refundacyjnej i nowe negocjacje prowadzone przez Ministerstwo Zdrowia to bardzo ważny kierunek. Myślę, że dobrze, że są różne inicjatywy obywatelskie, Porozumienia Zielonogórskiego czyli lekarzy rodzinnych, Dobrze, że różne środowiska akceptują swoje oczekiwania i potrzeby, a ten głos jest cenny ponieważ pokazuje praktyków, którzy są na dole i którzy z dostępem polskich pacjentów do leków mają bezpośrednio do czynienia, bo oni potrafią ocenić i słyszą od swoich pacjentów, że na takie leki ich nie stać – podkreśla Bolesław Piecha.

Wczoraj w Sejmie debatowano nad obywatelskim projektem dotyczącym refundacji leków przygotowanym przez ekspertów z Porozumienia Zielonogórskiego.

Dokument zakłada refundacje leków ze względu na wskazania kliniczne, zwolnienie lekarza z obowiązku określania poziomu odpłatności za lek przy wypisywaniu recept oraz przyznanie aptekom prawa do zwrotu leków do hurtowni po cenie zakupu.

Kluby poselskie opowiedziały się za dalszymi pracami nad projektem. Pod inicjatywą podpisało się ponad 150 tys. osób.

RIRM

drukuj