fot. PAP/Leszek Szymański

Rząd próbuje ominąć prezydenckie weto ws. pożyczki SAFE

Rząd sfinansuje z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej modernizację dróg oraz doposażenie funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej oraz Służby Ochrony Państwa. W ten sposób chce ominąć weto prezydenta do ustawy wdrażającej unijną pożyczkę SAFE.

Tydzień temu rząd podpisał z Komisją Europejską umowę pożyczkową na 45 lat. Zrobił to bez wymaganej ratyfikacji oraz wbrew decyzji prezydenta. Teraz Rada Ministrów zwykłym rozporządzeniem przesuwa miliardy krajowych środków z budżetu MON na finansowanie m.in. policji, Straży Granicznej i projektów infrastrukturalnych.

– Naszą ambicją jest zrealizowanie wszystkich projektów zgłoszonych wcześniej do Komisji Europejskiej na sumę około 17 miliardów złotych w najbliższych latach – mówi wicepremier i minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz.

To kwota, którą rząd chce zaoszczędzić, a tym samym zmniejszyć ogromną dziurę budżetową. Nie ukrywa tego minister finansów, Andrzej Domański.

– To dziesiątki miliardów złotych zaoszczędzone dla polskich podatników – wskazuje minister Andrzej Domański.

Trudno jednak mówić o oszczędności w sytuacji, gdy program SAFE finansowany jest z pożyczki na zmiennym oprocentowaniu. Rząd nie znał go w dniu podpisania umowy. Wypłata środków jest też uzależniona od politycznych decyzji unijnych urzędników – przypomina redaktor „Naszego Dziennika”, Artur Kowalski.

– Niestety, obecna polityka tej formacji rządzącej doprowadziła do sytuacji, w której brakuje wręcz na takie podstawowe potrzeby wyposażenia naszej policji – zaznacza red. Artur Kowalski.

Rządzący oskarżają prezydenta Karola Nawrockiego, że przez jego weto ustawy wdrażającej program SAFE opóźni się wiele projektów.

– Największą ceną za weto pana prezydenta było zatrzymanie możliwości przekazania środków europejskich na Straż Graniczną, Policję, Służbę Ochrony Państwa i na projekty infrastrukturalne – przekonuje pełnomocnik rządu ds. SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Prezydent Karol Nawrocki przedstawił jednak alternatywę dla pożyczki SAFE, czyli środki z operacji na złocie Narodowego Banku Polskiego.

– Te pieniądze powinny być przeznaczone na obronę – wskazuje poseł Mariusz Błaszczak z PiS.

NBP ma w swoich zasobach ponad 581 ton złota, którego wartość sięga 320 miliardów złotych. Złoto stawowi blisko jedną trzecią aktywów rezerwowych Polski. Celem banku centralnego jest zgromadzenie łącznie 700 ton złota.

TV Trwam News

drukuj