Rząd o ustawie repatriacyjnej

Rada Ministrów na dzisiejszym posiedzeniu ma m.in. przyjąć stanowisko wobec obywatelskiego projektu ustawy repatriacyjnej. Projekt został przygotowany przez Wspólnotę Polską przy udziale m.in. Związku Repatriantów RP.

Projekt pilotował były prezes Wspólnoty Maciej Płażyński, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem; zbieranie podpisów koordynował potem jego syn.

Celem projektu jest umożliwienie powrotu do Rzeczpospolitej Polskiej  Polaków, deportowanych i zesłanych przez władze sowieckie – mówi Jakub Płażyński.

– Założenie jest takie, aby znieść ograniczenia, jakie występują w polskiej legislacji, w polskim ustawodawstwie, które nie pozwalają na przyjazd naszym rodakom do Polski, przyspieszenie repatriacji. Chodzi o to, żeby odwrócić mechanizm repatriacji, odpowiedzialności za repatriację i przerzucić ten mechanizm z samorządu na rzecz państwa polskiego. Tak, aby państwo polskie wzięło pełną odpowiedzialność i de facto zorganizowało system i odpowiadało za proces repatriacji – powiedział Jakub Płażyński.

Projekt trafił do Sejmu już w 2010 roku, jednak pomimo deklaracji poparcia wszystkich klubów parlamentarnych nie udało się wprowadzić go w życie.

-Projekt składałem 2 lata temu, mieliśmy nadzieję, że uda się nam zakończyć prace przed zakończeniem kadencji Sejmu, niestety to się nie udało. Nastała nowa kadencja, trzeba było powołać nową podkomisję, która będzie zajmowała się tym projektem. W związku z tym rozpoczęliśmy e prace od początku. Niestety nie udało się posunąć ich tak daleko, jak wszyscy tego oczekiwali. Są one prowadzone bardzo wolno. Liczę na to, że jeżeli ten projekt będzie rozpatrywany przez Radę Ministrów to rząd odniesie się pozytywnie w stosunku do repatriacji – dodał Płażyński.

 

Wypowiedź Jakuba Płażyńskiego


Pobierz Pobierz

RIRM

drukuj