fot. PAP/Marcin Obara

Rząd Donalda Tuska odbiera miliony złotych uczelniom wyższym

Rząd Donalda Tuska odebrał milionowe środki uczelniom wyższym w Polsce. Pieniądze na ten cel w formie obligacji zagwarantował rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia premier Donald Tusk przekazał dobre informację dla studentów.

– Znaleźliśmy środki – prawie 150 mln zł – na remonty domów akademickich. Wiem coś o tym, bo mieszkałem 10 lat w akademiku – mówił Donald Tusk.

Nowy rząd daje, ale i zabiera, a chodzi o środki, które miały trafić do uczelni wyższych na rozmaite inwestycje, w tym także akademiki.

– Zablokował 1,6 mld, a dał 160 mln na akademiki. Brawo! Polska się cieszy. Wyjaśnijcie to rektorowi AGH, rektorowi UW, rektorowi Politechniki Poznańskiej, rektorowi Politechniki Wrocławskiej. Co wy do tych uczelni macie, że zablokowaliście im tak gigantyczne pieniądze w grudniu ubiegłego roku, miesiąc temu? Spryciarze! Zabrali 1,6 mld, a dają 160 mln złotych – zaznaczył prof. Przemysław Czarnek, poseł PiS, b. minister edukacji i nauki.

Posłowie PiS domagali się wyjaśnień od obecnego kierownictwa resortu edukacji. Sprawa dotyczy wielu uczelni w Polsce. Wiceszef resortu nauki i szkolnictwa wyższego, Marek Gzik, zabranie środków argumentował tym, że uczelnie są tzw.

pieszczochami. Te pieszczochy – według wiceministra – to uczelnie, które za czasów PiS miały być traktowane w szczególny sposób.

– Kierownictwo ministerstwa zdecydowało o wstrzymaniu tej formy inwestowania w uczelnie, które były wybierane z klucza, ale partyjnego, a nie merytorycznego – mówił wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

Oburzenia wypowiedzią wiceministra nie krył poseł Piotr Müller z PiS.

– Wam nawet najstarsza uczelnia w kraju – Uniwersytet Warszawski – największa uczelnia w kraju przeszkadza. Mówi Pan, że to są te pieszczochy, czyli różne uczelnie w różnych częściach Polski, dlatego że my realizujemy zasadę zrównoważonego rozwoju, to właśnie dlatego mniejsze uczelnie też dostają pieniądze. Wiem, że to wam się może w głowach nie mieści. Jestem oburzony – to jest skandaliczna sytuacja – że z powodu po prostu waszego widzimisię anulujecie miliardy setki milionów złotych dla polskich uczelni – akcentował polityk.

PiS apeluje do rządu o wycofanie się z tej decyzji.

– Dziękuję Panie ministrze, że przyznał Pan o podjęciu tej decyzji bez żadnych analiz, bo to były pieniądze „pisowskie” i nie będziecie dawać tym „pieszczochom”. To jest obraźliwe dla tych rektorów (…). Naprawdę wstyd. Wycofajcie się z tej fatalnej decyzji i wspierajcie uczelnie w całej Polsce – apelował Paweł Jabłoński, poseł PiS.

Odebranie środków to poważnych cios dla wielu uczelni w Polsce.  390 mln zł straci Politechnika Wrocławska, ponad 200 mln zł stracą Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie czy Politechnika Poznańska. 190 mln zł straci Uniwersytet Warszawski, a 30 mln zł Uniwersytet Jagielloński. To tylko wybrane przykłady. Lista uczelni, którym odebrano środki, jest znacznie dłuższa.

TV Trwam News

drukuj