fot. Ewa Sądej / Nasz Dziennik

Rząd D. Tuska zapowiada zmiany w polskiej polityce migracyjnej. IKEA zaangażowana w sprawę?

Polska w dalszym ciągu poddawana jest presji migracyjnej ze strony Białorusi i Rosji. Tymczasem premier zapowiada zmianę dotychczasowych przepisów dotyczących nielegalnego przekraczania granicy. Jednocześnie szwedzka firma produkująca meble chce się zaangażować w kreowanie polskiej polityki migracyjnej.

https://twitter.com/Straz_Graniczna/status/1742106036230631768

Reżim Alaksandra Łukaszenki i Władimira Putina nie odpuszcza. Autorytarni przywódcy nadal prowadzą wojnę hybrydową przeciwko Polsce. Straż Graniczną atakują imigranci, którzy próbują nielegalnie przekroczyć naszą granicę.

– Codziennie dochodzi do prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. W minionym roku takich prób było ponad 26 tysięcy. Natomiast w ostatnim czasie, w ostatnich miesiącach tych prób jest zdecydowanie mniej – oświadczyła por. Anna Michalska, rzecznik Straży Granicznej.

Zgodnie z obecnymi przepisami cudzoziemców, którzy nie mają prawa wjazdu do Polski i przekraczają granicę w miejscu niedozwolonym, zawraca się do linii granicy. Premier Donald Tusk zapowiedział, że uda się pod zaporę z Białorusią, aby ustalić ze Strażą Graniczną nowe wytyczne dotyczące ruchu granicznego.

– Będę szukał rozwiązań, które jako priorytet będą uznawały ochronę granicy, a z drugiej strony ograniczą cierpienie ludzkie tych, którzy próbują przedostać się do Polski – oznajmił szef rządu.

To wypowiedź, która może sugerować, że rząd Donalda Tuska poluzuje dotychczasowe środki bezpieczeństwa. Obawy budzi także unijny pakt azylowo-migracyjny, nad którym pracują brukselscy biurokraci. Nowe przepisy zakładają, że jeśli dane państwo nie zgodzi się na przyjęcie imigrantów, wówczas będzie musiało zapłacić karę 20 tysięcy euro za każdą nieprzyjętą osobę.

– Nie będzie naszej zgody, akceptacji dla żadnego przymusowego mechanizmu i chcę zapewnić, że Polska nie przyjmie nielegalnych imigrantów – zadeklarował Donald Tusk.

Założenia paktu zostały już uzgodnione między państwami członkowskimi, europarlamentem i Komisją Europejską. Dokument musi być oficjalnie zatwierdzony w Parlamencie Europejskim i na Radzie Europejskiej, gdzie Polska nie będzie miała już możliwości weta. Na ten moment Bruksela rocznie przewiduje relokację minimum 30 tysięcy ludzi w całej Unii Europejskiej.

– Są pewne wyjściowe ilości migrantów, które będzie musiało przyjąć dane państwo. W tej chwili dla Polski to byłoby około 1500 osób – wskazał Karol Karski, europoseł PiS.

Dr Aleksander Kozicki, politolog, zauważył, że pakt azylowo-migracyjny nie rozwiąże systemowych problemów Afryki i Bliskiego Wschodu, na których żerują przemytnicy ludzi.

– Potrzebna jest interdyscyplinarna debata specjalistów, którzy zajmują się problemami demografii, gospodarki, kryminalistyki w wymiarze handlu ludźmi – zaznaczył dr Aleksander Kozicki.

Za politykę migracyjną w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji odpowiada wiceminister Maciej Duszczyk. Dość zaskakujące gratulacje i propozycje wiceszefowi resortu złożyła szwedzka firma produkująca meble – IKEA.

„Gratulujemy! To bardzo dobra wiadomość. Jesteśmy gotowi do współpracy przy tworzeniu i wdrażaniu dobrej polityki migracyjnej” – napisała IKEA.

https://twitter.com/IKEAPolska/status/1738203154842361870

Założyciel sieci sklepów IKEA był swego czasu jednym z najbogatszych ludzi na świecie, a w trakcie II wojny światowej należał do szwedzkiej partii o nazistowskich poglądach. W 2022 roku jeden z pracowników sklepu został zwolniony za wpis w mediach społecznościowych, w którym nie zgadzał się z ideologią firmy propagującą społeczność LGBTQ+. IKEA sprawę w sądzie przegrała i musiała przywrócić pracownika do pracy. Redaktorzy „Informacji Dnia” zapytali więc IKEĘ w Polsce, w jaki sposób chce się zaangażować w politykę migracyjną.

„W jaki sposób chcą się Państwo zaangażować w pomoc z migrantami w Polsce? Czy Państwo będą zainteresowani rozlokowaniem migrantów ze Szwecji w Polsce? Czy Państwo przygotują daną liczbę miejsc pracy w swoich sklepach IKEA dla migrantów? Czy może Państwo przeznaczycie powierzchnię swoich sklepów do tego, aby migranci przybywający do Polski mieli gdzie spać?” – brzmiały pytania redaktorów „Informacji Dnia”.

Redakcja TV Trwam dostała obszerną odpowiedź od polskiego oddziału firmy IKEA.

„Nie przewidujemy działań, o których Pan pisze poniżej. (…) Polityka migracyjna jest jednym z szeroko dyskutowanych tematów, a my staramy się uczestniczyć w tej dyskusji, proponując systemowe rozwiązania w tym zakresie” – odpowiedziała Aneta Gil, lider ds. komunikacji zewnętrznej IKEA.

https://twitter.com/PanMicha5/status/1742952478033760443

Dla międzynarodowej korporacji, jaką jest IKEA, każda forma reklamy jest próbą zarobku – ocenił dr Jakub Koper, socjolog.

– Po prostu chce na tym skorzystać. Chce też mieć swego rodzaju darmową reklamę na kryzysie uchodźczym – kontynuował dr Jakub Koper.

Osiem lat temu media informowały, że IKEA dostarczała składane domy dla uchodźców w Iraku i w Etiopii. Zamówienie obejmowało trzydzieści tysięcy konstrukcji. Firma liczyła wówczas, że w najbliższych latach potroi produkcję takich domów.

TV Trwam News

drukuj