PAP/Darek Delmanowicz

Rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego

Premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Jacek Sasin i szef MON, Mariusz Błaszczak, odwiedzili dziś Hutę Stalowa Wola. Podczas wizyty szef rządu mówił, że Huta Stalowa Wola to jedna z pereł w koronie polskiego przemysłu zbrojeniowego. Jak wskazał, jest tu jeszcze bardzo dużo do zrobienia, ale cieszymy się, że mamy możliwość już dzisiaj sprzedawania naszej broni za granicę.

Premier przekazał, że podpisywany jest największy w ostatnim trzydziestoleciu zbrojeniowy kontrakt eksportowy dotyczący sprzedaży broni Ukrainie.

– Broni wypróbowanej, która jest bardzo mocno testowana, sprawdzana i będzie bronią, która nie tylko przejdzie chrzest bojowy, ale po prostu już dzisiaj wiemy, iż będzie bardzo ważnym wyposażeniem na polu walki. Skąd pieniądze? Ukraina częściowo otrzymuje fundusze na ten cel z Unii Europejskiej, a częściowo płaci ze swojego budżetu. Polska dostaje pieniądze, żeby wzbogacać nasz potencjał produkcyjny – mówił premier Mateusz Morawiecki.

Umowa na ponad 50 sztuk armatohaubic Krab, której wartości wynosi prawie 3 mld zł, została podpisana w Kijowie. Producentem armatohaubic jest Huta Stalowa Wola. To rekordowy kontrakt – przekonywał w Stalowej Woli wicepremier, minister aktywów państwowych, Jacek Sasin.

– Kwota to prawie 3 mld złotych. Takiego kontraktu w polskim przemyśle zbrojeniowym nie było w ostatnich 30 latach. Jestem przekonany, że to jest dobry prognostyk, zwiastun tego, jakie perspektywy są przed polskim przemysłem zbrojeniowym, a przede wszystkim przed Hutą Stalowa Wola. Oczywiście dalej są potrzebne dalsze inwestycje, zwiększenie produkcji – podsumował wicepremier Jacek Sasin.

Wicepremier poinformował, że wkrótce przedstawiony zostanie projekt rozwiązań, które umożliwią uzyskanie dodatkowych środków na inwestycje w przemyśle zbrojeniowym.

RIRM

drukuj