fot. PAP/Darek Delmanowicz

Rozpoczyna się astronomiczna jesień

O godz. 15:31 rozpoczęła się astronomiczna jesień. Za jej początek przyjmuje się moment, w którym Słońce osiąga tzw. punkt Wagi, znany jako punkt równonocy jesiennej. Z każdym dniem dzień będzie coraz krótszy, zmieni się także pogoda.

Klimatolog Rafał Maszewski zapowiada, że w tym roku czeka nas złota jesień. Jak wskazał, przed nami są jeszcze dni typowe dla lata.

Chwilowego ochłodzenia należy jednak spodziewać się pod koniec tego tygodnia – dodaje.

– Jeszcze do czwartku-piątku temperatura zwłaszcza na zachodzie, południowym-zachodzie, miejscami na południu wzrośnie do 27-28 stopni. Na pozostałym obszarze też powyżej 20, przeważnie 24-25 stopni. Słońce oczywiście ma już mniejszą moc niż w czerwcu i lipcu, ale mimo wszystko na pewno będzie nam bardzo ciepło. Również poranki i noce będą nieco przyjemniejsze z temperaturą raczej powyżej 10 stopni. Być może w czwartek jakieś przelotny deszcz i burza nam się trafi. W piątek zaczną się zmiany w pogodzie. Zbliżają się do nas niże i fronty atmosferyczne, a to oznacza, że zwłaszcza na zachodzie, południowym-zachodzie zacznie padać deszcz i tam się wyraźnie ochłodzi – mówi Rafał Maszewski.

Klimatolog informuje, że w weekend temperatura w przeważającej części kraju spadnie do 14 – 15 stopni.

Rafał Maszewski zwraca uwagę, że to nie koniec pięknych dni, ponieważ w październiku i listopadzie należy spodziewać się więcej cieplejszych niż chłodniejszych dni.

RIRM

drukuj