fot.PAP/Darek Delmanowicz

Rozpoczęcie nowego roku szkolnego

Wszystkie placówki dydaktyczne rozpoczynają dziś kolejny rok nauki. Szkoły i przedszkola wkroczą w nową rzeczywistość. Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało szereg zmian dla uczniów. Nowości będą dotyczyć także nauczycieli, czemu sprzeciwia się m.in. Związek Nauczycielstwa Polskiego. 

Nowy rok dydaktyczny 2026/2027 wniesie do polskiej oświaty wiele zmian. Uczniowie klas I-IV zmierzą się z nową podstawą programową, która zobliguje do kupna nowych podręczników. W klasie czwartej technika zamieni się w zajęcia praktyczno-techniczne, a przyroda zastąpi biologię, chemię, fizykę i geografię w wymiarze trzech godzin tygodniowo. Dodatkowo wprowadzony zostanie Tydzień Projektowy, nastawiony na zespołowe rozwiązywanie realnych problemów. 

,,Będziecie mieli do przygotowania konkretne zadania w grupie. To zachęta do tego, aby uczyć się współpracy” – czytamy na stronie internetowej Ministerstwa Edukacji Narodowej, poświęconej ,,Reformie26. Kompas Jutra”.

Wprowadzona zostanie także Ocena Funkcjonalna Ucznia, która przesunie punkt ciężkości z tradycyjnej weryfikacji wiedzy i ocen na diagnozę codziennego funkcjonowania dziecka. 

,,Ocenianie to także ocena opisowa, czy ocena koleżeńska. Będziemy zachęcać waszych nauczycieli do ich stosowania” – podkreśliło MEN.

W podstawówkach ma obowiązywać całkowity zakaz używania telefonów i innych urządzeń elektronicznych. Przedmiot edukacja zdrowotna, wbrew woli rodziców, ma być obowiązkowy. Jak zapowiada ministerstwo edukacji, jedynie część o zdrowiu seksualnym pozostanie dobrowolna. Zmiany dotkną także nauczycieli, którzy protestowali w tej sprawie pod Kancelarią Premiera. Największe wątpliwości budzą dotychczasowe wynagrodzenia.

– Zorganizowaliśmy trzy wielkie manifestacje, 16 pikiet przed kuratoriami, cztery pikiety pod ministerstwem, pod Sejmem – zaznaczył dr Waldemar Jakubowski, przewodniczący oświatowej „Solidarności”. 

Dodatkowo nowy rok zakłada zwiększenie liczby godzin dla nauczycieli. W klasach I-III z 20 do 21 godzin, z 4 do 6 godzin do dyspozycji dyrektora oraz dodatkową godzinę z wychowawcą w miesiącu na temat bezpieczeństwa w sytuacjach zagrożenia. 

,,Te zajęcia powinny być dopasowane do potrzeb konkretnej społeczności, żebyście mogli rozwijać swoje zainteresowania” – wskazało MEN.

Nauczyciele od kilku lat domagają się zrównania pensji minimalnej z przeciętnym wynagrodzeniem w Polsce. Związek Nauczycielstwa Polskiego zebrał pod projektem obywatelskim w tej sprawie ponad 250 tys. podpisów. 

TV Trwam News

drukuj