fot. flickr.com

Rosja wstrzymuje swój udział w traktacie INF

Rosja wstrzymuje swój udział w traktacie o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu. Jest to odpowiedź na działania USA.

Prezydent Władimir Putin poinformował o swojej decyzji na spotkaniu z ministrami spraw zagranicznych i obrony Rosji. Zalecił również zaprzestanie prowadzenia rozmów ze Stanami Zjednoczonymi na temat układu.

W trakcie spotkania prezydent Rosji poparł propozycję stworzenia pocisków bazowania naziemnego oraz lądowej wersji pocisków Kalibr. Do tej pory taką produkcję ograniczał układ INF.

Politolog dr Łukasz Stach wskazał, że działania największych mocarstw mogą doprowadzić do kolejnego wyścigu zbrojeń.

– W tej sprawie mamy drugie dno. To dno nazywa się Chiny – nie są związane zapisami tego traktatu i swobodnie rozwijają tego typu systemy uzbrojenia, zagrażając amerykańskiej pozycji w rejonie Pacyfiku. Z tego też tytułu amerykańska administracja doszła do wniosku, że de facto traktat ten jednostronnie krępuje Stany Zjednoczone, gdy tymczasem Rosja i Chiny mogą potajemnie, jak Rosja, czy oficjalnie, jak Chiny, testować tego typu systemy uzbrojenia. Stany Zjednoczone odpowiadają przede wszystkim na politykę Pekinu – podkreślił dr Łukasz Stach.

W piątek prezydent Donald Trump oświadczył, że jego kraj rozpoczyna formalny proces wycofywania się porozumienia. Przyczyną tej decyzji było łamanie postanowień umowy przez Rosję. Decyzję Waszyngtonu poparły państwa NATO.

RIRM

drukuj