fot. pixabay.com

Rekordowe zyski banków

W tym roku banki zarobiły już o ponad dziesięć miliardów złotych więcej niż przed rokiem. To przede wszystkim efekt wyższych rat kredytów spowodowanych wyższymi stopami procentowymi. Banki nie obawiają się roszczeń ze strony frankowiczów, którzy często decydują się na ugody z bankami.  

Jak poinformował NBP, banki w trzech kwartałach roku zarobiły ponad 31 miliardów zł, czyli o 10 mld zł więcej niż przed rokiem. Powodów takich zysków jest kilka – tłumaczyła Agnieszka Wachnicka, wiceprezes Związku Banków Polskich.

Zyski banków wynikają przede wszystkim z wysokości stóp procentowych, które wciąż jeszcze są utrzymywane przez Radę Polityki Pieniężnej na wysokim poziomie. Dodatkowo w tym roku banki nie zaksięgowały – tak jak w ubiegłym roku – kosztów wakacji kredytowych w takiej wysokości – powiedziała Agnieszka Wachnicka.

Bank PKO BP osiągnął w tym czasie niemal 7 mld zł zysku, czyli o 42 proc. więcej niż przed rokiem. MBank, który rok temu notował straty, teraz zarobił niemal 573 mln złotych. Banki pobierają wysokie odsetki od kredytów, ale już oferują niskie od wkładów klientów. Oprocentowanie lokat od miesięcy jest na niskich poziomach – mówił ekonomista dr Jarosław Czaja.

Banki należą do beneficjentów wysokiej inflacji. Są to podmioty, które najlepiej na rynku dostosowują się do różnych uwarunkowań pieniężnych – zaznaczył ekonomista, dr Jarosław Czaja.

Niestety nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie spadło oprocentowanie kredytów. Nadal wysoka jest inflacja i rada Polityki Pieniężnej nie planuje na razie obniżyć stóp.

Rada jest nastawiona na to, żeby natychmiast zacząć obniżanie stóp, kiedy się inflacja ustabilizuje i zacznie spadać – wskazał prezes Narodowego Banku Polskiego, prof. Adam Glapiński.

Banki oszczędzają też na rezerwach potrzebnych na ewentualne konsekwencje prawne. Chodzi m.in. o pieniądze zasądzane dla frankowiczów. Banki, aby uniknąć dużych kar, zawierają bardzo dla nich korzystne umowy z klientami. Szacowano, że wygrane sprawy sądowe mogą kosztować banki ponad 200 mld złotych.

To jest oczywiście pokłosie pewnej akcji, którą też przeprowadziliśmy jako Związek Banków Polskich, że ugoda jest korzystniejsza niż długoletni proces sądowy. Rzeczywiście widzimy, że tych ugód sukcesywnie przybywa – zauważyła Agnieszka Wachnicka, wiceprezes Związku Banków Polskich.

Ugody to rozsądne z punktu widzenia banków rozwiązanie – podkreślił Paweł Dołkowski, ekspert ds. bankowości.

Banki zrozumiały, że przegrywają sprawy w sądach, a frankowicze wygrywają. Większość klientów już jest poza sprawami bankowymi. Ponadto nowi klienci banków nauczyli się, że kredyty należy brać w walucie, w której się zarabia – wskazał Paweł Dołkowski, ekspert ds. bankowości.

Dobrą passę banków może zakończyć początek obniżek stóp procentowych. Pytanie, po jakie metody sięgną wówczas bankowcy, aby odnotowywać dalsze zyski?

TV Trwam News

 

drukuj