Ratownicy TOPR apelują o rozsądne planowanie górskich wycieczek z dziećmi
W nocy z poniedziałku na wtorek ratownicy TOPR przy silnym wietrze i mrozie sprowadzali z Pośredniej Turni ojca z 8-letnim synem. Dziecko było wyczerpane i wychłodzone. Ratownicy bezpiecznie sprowadzili ojca i syna do Zakopanego, ale akcja trwała wiele godzin.
W związku ze zbliżającymi się feriami Jan Krzysztof, naczelnik TOPR, apeluje do rodziców o odpowiednie planowanie wycieczek z najmłodszymi.
– Ważne jest, by nie przesadzić z planami. Spacery dolinami do schronisk, a czasem troszeczkę wyżej, ale nie za daleko. Starajmy się, żeby nie przekroczyć tej bariery kompetencji adekwatnie do warunków, do kondycji naszej i naszych dzieci – mówił Jan Krzysztof, naczelnik TOPR.
Na tatrzańskich szlakach panują trudne warunki. W wyższych partiach Tatr pokrywa śnieżna jest mocno zróżnicowana, miejscami występują głębokie zaspy śniegu nawianego przez wiatr, gdzie indziej wiatr odsłonił skały i lód.
Obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. Do niedzieli prognozowane są niewielkie opady śniegu oraz dość silny wiatr.
RIRM



