fot. flickr.com

W. Putin: NATO to instrument polityki zagranicznej USA

Rosja jest gotowa wspólnie z NATO walczyć z terroryzmem. Jednak – zdaniem prezydenta Władimira Putina – Sojusz stał się instrumentem polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych. Moskwa jest też zaniepokojona rozwojem infrastruktury wojskowej tuż przy jej granicy.

Na temat Sojuszu Północnoatlantyckiego prezydent Rosji wypowiedział się podczas międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu.

– Nie ma już Układu Warszawskiego, nie ma już Związku Radzieckiego, ale NATO wciąż istnieje. Rodzi się pytanie: po co? Odpowiedź jest tylko jedna – niezależnie od tego co się mówi – jest instrumentem amerykańskiej polityki zagranicznej – mówił rosyjski prezydent.

Putin po raz kolejny skrytykował rozwój infrastruktury wojskowej NATO na wschodniej flance Sojuszu.

– Stany Zjednoczone domagają się od swych sojuszników, aby zwiększyć wydatki na wojsko, a jednocześnie mówią, że NATO nie będzie atakowało nikogo. Jeśli nie zamierzasz nikogo atakować, to dlaczego trzeba zwiększać wydatki na wojsko? To rodzi pytania – akcentował Putin.

Rosyjski prezydent stwierdził jednak, że Moskwa i Sojusz Północnoatlantycki muszą razem współpracować w walce z terroryzmem, szczególnie po ostatnich atakach.

– Musimy zjednoczyć wysiłki w walce z poważnymi zagrożeniami, a dziś jeden z nich to terroryzm. Jeśli NATO jest gotowe do konstruktywnej pracy w tym kierunku – dodał.

Putin skrytykował zachodnie elity. Jego zdaniem wciąż nie dostrzegają one prawdziwego zagrożenia terrorystycznego, które ich bezpośrednio nie dotyczy, ale zwykłych obywateli, którzy narażeni są na ataki.

TV Trwam News/RIRM

drukuj