fot. Monika Bilska

PSP: kilkuset strażaków wciąż monitoruje stan wałów przeciwpowodziowych

Kilkuset strażaków dalszym ciągu monitoruje poziom wody w rzekach oraz stan wałów przeciwpowodziowych – poinformował w piątek PAP mł. bryg. Karol Kierzkowski. Dodał, że Komenda Główna PSP oraz komendy wojewódzkie są w stałym kontakcie m.in. ze służbami zarządzania kryzysowego.

Mł. bryg. Karol Kierzkowski w rozmowie z PAP poinformował, że strażacy cały czas utrzymują w gotowości sprzęt ratowniczy oraz logistyczny w ramach centralnego odwodu operacyjnego na terenie poszczególnych województw oraz w Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie, Szkole Aspirantów PSP w Krakowie, Szkole Aspirantów PSP w Poznaniu i Centralnej Szkole PSP w Częstochowie.

Dodał również, że Komenda Główna PSP oraz komendy wojewódzkie są w stałym kontakcie ze służbami zarządzania kryzysowego, analizują raporty meteorologiczne oraz współpracują z ekspertami z PGW Wody Polskie. Około 200 strażaków monitoruje również poziom wody w rzekach oraz stan wałów przeciwpowodziowych.

Mł. bryg. Karol Kierzkowski zauważył, że od 2 do 4 marca zanotowano nieznaczny wzrost poziomu wody w Wiśle z przekroczeniem stanu ostrzegawczego na terenie powiatu płockiego związany m.in. ze spływaniem wody z roztopów zlewni rzeki Bug oraz Narew.

„Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia hydrologiczne o możliwym wezbraniu wody w rzekach z przekroczeniem stanów alarmowych i ostrzegawczych na terenie województw mazowieckiego, lubelskiego, podkarpackiego, kujawsko-pomorskiego oraz pomorskiego” – przekazał.

Dodał, że ostrzeżenia trzeciego i najwyższego stopnia zostały wydane dla zlewni rzeki Krzny, Huczwy i Bugu do ujścia Uherki w województwie lubelskim. Ponadto ostrzeżenia drugiego stopnia wydano dla zlewni Sanu w województwie podkarpackim i lubelskim, rzeki Wieprz poniżej zbiornika Nielisz po ujście Bystrzycy w województwie lubelskim, a także dla Wisły poniżej zbiornika we Włocławku (województwa: mazowieckie, kujawsko-pomorskie i pomorskie) i Bugu w województwach lubelskim i mazowieckim.

Odnosząc się do działań przeciwpowodziowych w lutym przypomniał, że najtrudniejsza sytuacja utrzymywała się na terenie powiatu płockiego w woj. mazowieckim, gdzie powstał zator lodowy, który powodował podniesienie się poziomu wody w Wiśle z przekroczeniem stanów alarmowych.

„W dniach 9-11 lutego w działaniach zabezpieczających budynki i wały przeciwpowodziowe w Płocku brało udział ponad 250 strażaków PSP i OSP. Wysoka woda utrzymywała się aż do końca lutego, codziennie około 120 strażaków umacniało oraz patrolowało wały przeciwpowodziowe” – powiedział.

Dodał, że lodołamacze Wód Polskich kruszyły zator lodowy na Wiśle udrożniając koryto rzeki.

„Poziom wody w rzece stopniowo opadał osiągając stan poniżej alarmowego 27 lutego oraz poniżej stanu ostrzegawczego 28 lutego. W związku z ustabilizowaniem się poziomu wody w Wiśle 28 lutego odwołano alarm przeciwpowodziowy na terenie Płocka” – powiedział.

PAP

drukuj