Przywódca rebeliantów mianował się prezydentem RSA

Przywódca rebeliantów w Republice Środkowoafrykańskiej Michel Dotodja ogłosił się prezydentem po ucieczce dotychczasowego prezydenta Francois Bozize. Jeszcze dziś zamierza wygłosić przemówienie do narodu – informuje jedna z francuskich stacji radiowych.

Jeden z doradców prezydenta poinformował, że Bozize, który objął władzę w 2003 roku w wyniku wojskowego zamachu stanu, przedostał się wczoraj przez rzekę Ubangi do Demokratycznej Republiki Konga. Jednak nie wiadomo czy ówczesny prezydent opuścił kraj czy też ukrywa się przed rebeliantami.

Sytuacja w środkowej Afryce jest dramatyczna – mówi Małgorzata Kiedrowska, która obecnie przebywa na misjach w Kamerunie.

– Dzisiaj nie mogę się dodzwonić do żadnego z polskich misjonarzy, których znam z tego państwa. W części miast nie ma już zasięgu sieci telefonicznej, a w części nie odbierają ze względu na oszczędność prądu, dlatego że rebelianci kradną ropę, kradną samochody. Dwa dni temu jedna z polskich misjonarek powiedziała, że 18 samochodów misyjnych zostało już zagrabionych przez rebeliantów. Większość sklepów w RSA okradli niezależnie od tego czy są to sklepy muzułmańskie czy katolickie. Rebelianci zajęli połowę miasta Buari, a jest to dość znaczące miasto, ze względu na to, że stacjonuje tam jednostka wojskowa. W stolicy od czterech dni nie ma już prądu, ponieważ rebelianci wysadzili czy w inny sposób zniszczyli największy agregat prądotwórczy, który służył stolicy. Nie przepuszczają już do Kamerunu misjonarzy świeckich. Generalnie nie przepuszczają obcokrajowców żeby mogli się schronić. Nie kursują również samoloty do RSA i z RSA. Samoloty te również nie są wypuszczane – powiedziała Małgorzata Kiedrowska.

Prezydent Bozize obiecał podczas grudniowej rebelii, że nie będzie ubiegał się po raz kolejny o fotel prezydencki. Tymczasem kilka dni temu odwołał te słowa i powiedział, że jeżeli ktokolwiek chce objąć fotel prezydencki to będzie musiał to zrobić po jego trupie.

Wolontariusze i inni pracownicy dyplomatyczni zostali poinformowani, że mają być w pełnej gotowości do ewentualnej ewakuacji.

Republika Środkowoafrykańska jest jednym z najuboższych państw świata, choć posiada bogate złoża złota, diamentów i uranu.

RIRM

 

drukuj