PAP/Marcin Obara

Prowokacje podczas miesięcznicy smoleńskiej. J. Kaczyński: „putinada”

Prezes PiS Jarosław Kaczyński wskazał na łamanie prawa i tolerowanie agresji, którą – jak powiedział – można określić mianem „putinady”. „Będziemy bronić godności tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem” – zapewnił polityk w przemówieniu na Placu Piłsudskiego w Warszawie.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości wskazał na próby bezprawnego zakłócenia comiesięcznych uroczystości upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej oraz brak należytej ochrony przed atakami ze strony prowokatorów. Jarosław Kaczyński zauważył, że mają oni prawo do demonstracji, ale muszą być w odległości 100 metrów. „Kiedyś policja ten obowiązek spełniała, a dzisiaj udaje, że się nic nie dzieje” – podkreślił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Pojedynczy policjanci czasem reagują, jesteśmy im za to wdzięczni, ale ci, którzy dowodzą, mają najpewniej inne rozkazy. To dowód na bezczelne łamanie prawa. Tolerowana jest agresja, którą można określić krótko „putinada”. To, co jest na napisie, który oni umieszczają co miesiąc, to nic innego, jak obrona Putina, to coś, co jest nieprawdą i zostało stwierdzone już w śledztwie prowadzonym przez prokuraturę wojskową – powiedział Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS ocenił, że obecna władza akceptuje działania dążące do wymazania lub zniekształcenia pamięci o ofiarach katastrofy smoleńskiej. Podkreślił też, że prowokatorzy powinni być i będą przedmiotem zainteresowania służb, tych prawdziwie polskich, i uczciwe sądy kiedyś ich osądzą.

Będziemy bronić godności tych, którzy zginęli, godności śp. Prezydenta RP. Nie jestem sam. Obok mnie stoją osoby, które straciły najbliższych w trakcie zamachu smoleńskiego – dodał Jarosław Kaczyński.

Wcześniej Jarosław Kaczyński razem z przedstawicielami PiS uczcili pamięć ofiar narodowej tragedii z 10 kwietnia 2010 roku. Po nabożeństwie w warszawskim kościele seminaryjnym udali się na Plac Piłsudskiego i złożyli kwiaty przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej.

RIRM

 

drukuj