fot. flickr.com

Prokurator Generalny Z. Ziobro wystąpi do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z polską konstytucją rozporządzenia dot. stosowania tzw. mechanizmu praworządności

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiedział, że wystąpi do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z polską konstytucją rozporządzenia dotyczącego stosowania tzw. mechanizmu praworządności. Chodzi o zablokowanie negatywnych konsekwencji dla Polski – przekonywał Prokurator Generalny na antenie Radia Maryja.

Choć obóz władzy cieszy się z wynegocjowanych warunków rozporządzenia Komisji Europejskiej dotyczącego stosowania tzw. mechanizmu praworządności, to w rzeczywistości jest to dokument, który łamie praworządność – zauważył minister Zbigniew Ziobro. Według polityków Solidarnej Polski, rozporządzenie godzi w traktaty europejskie i suwerenność państw członkowskich. Na to nie ma zgody – podkreślił Zbigniew Ziobro. [czytaj więcej] 

– Jest to bardzo groźny mechanizm, bo będą w ten sposób uzurpować sobie prawo do ingerowania w sprawy związane z polską kulturą, edukacją, mediami, sprawami rodzinnymi, działaniami wymiaru sprawiedliwości i wszystkimi organami państwa. Tam są definicje bardzo szerokie i pozwalające w zasadzie na ich dowolne poszerzanie, że wszelkie akty władzy, działania organów państwa mogą być poddane kontroli pod kątem zgodności z wartościami unijnymi. To oni decydują, co to są za wartości i jak je rozumieją – powiedział Zbigniew Ziobro.

Stąd decyzja ministra sprawiedliwości o podjęciu kroków w celu zatrzymania działań, które godzą w interes Polski.

– Chcę podjąć działania procesowe, aby wykazać, że rozporządzenie jest sprzeczne z polską konstytucją, a jest w bardzo wielu punktach. Mam nadzieję, że w konsekwencji uda się doprowadzić do zablokowania – choć będzie to bardzo trudne – negatywnych konsekwencji dla przyszłości Polski wynikających z drogi, którą wybrały niektóre dominujące państwa jak Niemcy; drogi przekształcenia Unii Europejskiej w coś, co byłoby docelowo państwem federalnym – podsumował Prokurator Generalny.

https://twitter.com/SolidarnaPL/status/1346185420493758470

W obozie rządzącym zapanowała niezgoda po podpisaniu dokumentu. Na zapisy rozporządzenia od początku nie godziła się Solidarna Polska, co spowodowało, że przyszłość Zjednoczonej Prawicy stała pod znakiem zapytania. Ostatecznie nie doszło do rozpadu koalicji.

TV Trwam News

drukuj