Profanacja przydrożnej kapliczki w Gdańsku

W Gdańsku doszło do kolejnej profanacji. Zniszczona została przydrożna kapliczka. Niestety, sprawcy podobnych aktów wandalizmu pozostają często bezkarni.

Z kapliczki skradziona została figura Matki Bożej. Policjanci pracują nad sprawą i ustalają sprawców. To znieważenie świętego wizerunku Maryi.

– Niszczenie, profanacja figur czy symboli religijnych ma znamiona bluźnierstwa, jest poważnym nieuporządkowaniem moralnym i jest grzechem. Jest też aktem świętokradztwa –  podkreśla ks. dr Jan Uchwat z Gdańskiego Seminarium Duchownego.

My jako katolicy powinniśmy wynagradzać Bogu i Matce Bożej wszystkie te akty bluźnierstwa, do których dochodzi. Trzeba pamiętać, że to nie tylko grzech, ale – zgodnie z polskim prawem – także przestępstwo.

– Jednocześnie prawem i obowiązkiem moralnym każdego katolika jest obrona i ochrona figur, rzeźb, obrazów, symboli religijnych, uczuć religijnych, korzystając z praw cywilnych – wskazuje ks. dr Jan Uchwat.

Jak się jednak okazuje, sprawcy profanacji są bezkarni. Dziś uniewinnione zostały trzy aktywistki, które upubliczniły wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczową aureolą. To kolejny przypadek, gdy obrażane są uczucia religijne bez żadnych konsekwencji prawnych.

TV Trwam News

drukuj