Prof. M. Ryba: W nowym parlamencie nie będzie większości dla poparcia pomysłu usunięcia religii ze szkół
Prof. Mieczysław Ryba, politolog, ocenił, że w nowym parlamencie nie będzie większości dla poparcia pomysłu usunięcia religii ze szkół. Politolog odniósł się do postulatów Lewicy, która chce m.in. opodatkowania Kościoła katolickiego oraz wycofania lekcji religii ze szkół.
Nowa Lewica argumentowała swoje stanowisko tym, że z budżetu państwa na finansowanie lekcji religii w szkołach trafiają 2 miliardy złotych rocznie.
Prof. Mieczysław Ryba stwierdził, że Lewica weszła do Sejmu na hasłach antyklerykalnych i teraz próbuje je realizować.
– Nie ma zgodności w parlamencie, bo pamiętajmy, że PSL z pewnością tego nie poprze. Jest to sprzeczne z umową międzynarodową, jaką jest konkordat. Jest to pewien spektakl, który ma ich umocnić w swoim własnym elektoracie. Oni dostali się do Sejmu na hasłach antyklerykalnych i w istocie też antykatolickich. W związku z tym próbują to realizować. To jest ideologia. Ma zapanować nowa religia – tzw. świecka religia laicyzmu. Ktokolwiek tego nie respektuje, nie mieści się w tzw. liberalnym i demokratycznym państwie prawa – zwracał uwagę politolog.
Z obozu Lewicy dobiegają też głosy o konieczności wypowiedzenia konkordatu, który następnie miałby być renegocjowany. Dokument reguluje obustronne relacje między Polską a Watykanem.
W ostatnim czasie przeciwko finansowaniu lekcji religii z budżetu centralnego opowiedzieli się również wrocławscy radni. W ubiegłym roku podobną uchwalę przyjęli radni z Częstochowy.
RIRM



