fot. PAP/Przemysław Piątkowski

Prezydent zaapelował o niezaśmiecanie lasów

Andrzej Duda wraz z małżonką, Agatą Kornhauser-Dudą, wziął we wtorek udział w proekologicznej akcji „SprzątaMY”. Prezydent zaapelował do wszystkich Polaków, aby dbali o lasy i nie zostawiali w nich śmieci.

Para Prezydencka wzięła dziś udział w akcji „SprzątaMY”. W tym roku odbyła się ona na terenie Nadleśnictwa Ostrołęka. Podczas akcji uprzątnięto dziesięć hektarów lasu.

Prezydent powiedział, że inicjatywa ma charakter promocyjny. Jak wyjaśnił, chodzi o to, aby była pokazywana w mediach i propagowała utrzymanie czystości w lasach.

Andrzej Duda, zwracając się do uczestników akcji, powiedział, że o porządek w lesie powinniśmy dbać każdego dnia.

– Jeżeli idziemy do lasu, a przecież w znakomitej większości kochamy korzystać z lasów, kochamy w nich spacerować, przebywać w nich, organizować w nich różnego rodzaju pikniki, spotkania, nie zostawiajmy w lesie nic, zabierzmy wszystko to, co ze sobą przynieśliśmy, zabierzmy puste opakowania, jeżeli coś wypiliśmy, zjedliśmy. Są odpowiednie miejsca, gdzie różnego rodzaju odpady można posegregować, złożyć we właściwy sposób. Nie muszą one zostawać w lesie – nawet te, które ulegają szybkiemu rozkładowi. Każdy z odpadów potencjalnie może stworzyć niebezpieczeństwo dla przyrody, każdy z odpadów potencjalnie może stworzyć niebezpieczeństwo dla zwierząt – zwracał uwagę prezydent RP.

Andrzej Duda dodał, że chodzi w szczególności o odpady plastikowe oraz szkło, które pozostawione w lesie może wywołać pożar. Zaapelował również, aby zwracać uwagę wszystkim, którzy śmiecą w lesie.

Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda zauważyła, że niezostawianie śmieci w lesie jest korzystne dla środowiska i stanowi też ogromną oszczędność. Wywożenie śmieci jest bardzo kosztowne – to są miliony złotych, które Lasy Państwowe wydają na usunięcie odpadów – przekonywała małżonka prezydenta.

RIRM

drukuj