fot. PAP/EPA

Prezydent Ekwadoru wzywa kraje Ameryki Łacińskiej do wspólnego przeciwstawienia się „rosnącej sile przestępczości zorganizowanej”

Podczas konferencji w Guayaquil prezydent Ekwadoru, Daniel Noboa, wezwał państwa Ameryki Łacińskiej do „wspólnego przeciwstawienia się rosnącej sile przestępczości zorganizowanej” w tej części świata.

„Globalizacja miała również negatywny skutek: stała się także globalizacją zbrodni, ponieważ jej struktury międzykontynentalne oplotły całe regiony świata” – powiedział Daniel Noboa podczas spotkania przedstawicieli krajów Ameryki Łacińskiej w Guayaquil, największym mieście i głównym porcie Ekwadoru.

Każda próba negocjowania z gangami – jak ostrzegał prezydent Ekwadoru na konferencji – kończyła się źle.

„Kończyła się tym, że opanowywały one więzienia, jak to miało miejsce w naszym kraju, w Ekwadorze, przejmowały kontrolę nad całymi terenami i miejscowościami, a nawet nad lokalną administracją w niektórych regionach kraju” – wskazał.

Daniel Noboa mówił o konieczności zmiany podejścia do problemu zwalczania karteli narkotykowych, ponieważ „nie istnieje sprzeczność między obroną praw człowieka a prowadzeniem z całą stanowczością walki przeciwko zbrodni zorganizowanej, która rekrutuje do swych szeregów również młodzież, a nawet dzieci”.

Ekwador wskutek działalności międzynarodowych karteli narkotykowych – jak stwierdzali podczas debaty uczestnicy konferencji – przekształcił się w „pozostające poza kontrolą epicentrum przemocy stosowanej przez organizacje przestępcze związane z handlem narkotykami powiązane z kartelami w Meksyku i Kolumbii oraz z nielegalnym górnictwem (wydobycie cennych minerałów) a także z innymi przestępstwami”.

Tylko w ubiegłym roku – jak wynika z raportów policyjnych przedstawionych na konferencji – w Ekwadorze ofiarą zabójstw popełnianych przez gangi padło prawie 7 600 osób.

PAP

drukuj