fot. PAP/EPA

Prezydent A. Duda: Trzymam kciuki, by igrzyska w Tokio się odbyły

Prezydent Andrzej Duda przyznał, że pandemia znacząco utrudniła życie sportowców, ale ma nadzieję, że w 2021 roku będą mieli oni szansę walczyć o medale olimpijskie. „Wierzę i trzymam kciuki, by igrzyska w Tokio się odbyły” – zapewnił.

Prezydent zwykle osobiście uczestniczył w Noworocznym Spotkaniu Rodziny Olimpijskiej. Tym razem odbyło się ono, ze względu na pandemię COVID-19, w reżimie sanitarnym, a Andrzej Duda połączył się zdalnie ze znacznie węższym niż zwykle gronem uczestników. Przypomniał, że z powodu pandemii przełożono lub odwołano wiele imprez sportowych, w tym tę najbardziej prestiżową – zmagania olimpijskie.

„Wierzę i trzymam kciuki, by igrzyska w Tokio się odbyły w 2021 roku. Będę trzymał kciuki za sportowców walczących na arenach światowych” – zapewnił.

Prezydent RP docenił także sukcesy polskich zawodników w 2020 roku. Wśród sportowych bohaterów minionego roku wymienił m.in. triumfatora Turnieju Czterech Skoczni edycji 2019/20 Dawida Kubackiego, Kamila Stocha (który zwyciężył w kolejnej odsłonie tej imprezy), tenisistkę Igę Świątek, a także piłkarza Roberta Lewandowskiego.

Ostatnia dwójka zostali laureatami Wielkiej Honorowej Nagrody Sportowej PKOl za osiągnięcia w 2020 roku. W poniedziałek w nich imieniu wystąpili rodzice – Tomasz Świątek i Iwona Lewandowska. Wśród trenerów wyróżniono szkoleniowca triumfatorki ubiegłorocznej edycji wielkoszlemowego French Open, Piotra Sierzputowskiego. Zarówno Świątek, jak i Sierzputowskiemu, przyznano też nagrodę dla Nadziei Olimpijskiej im. Eugeniusza Pietrasika. Poza nimi doceniony w ten sposób został też biathlonista Marcin Zawół.

Zdalnie w spotkaniu w Centrum Olimpijskim w Warszawie brał także udział m.in. minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu, Piotr Gliński. Zaznaczył, że 2020 rok – mimo trudności związanych z pandemią COVID-19 – dostarczył też pozytywnych emocji.

„Przyniósł nam wiele radości i dumy, obfitując w sukcesy polskiego sportu” – wskazał.

Jak dodał, wierzy, że niezależnie od niespodziewanych trudności polscy sportowcy zaprezentują się w 2021 roku z jak najlepszej strony.

„Gwarantuję, że utrzymanie odpowiedniego wsparcia finansowego i stworzenie biało-czerwonym odpowiednich warunków do przygotowań i treningu było i jest dla ministerstwa sportu, dla polskiego rządu priorytetem” – zapewnił.

O wyjątkowości minionego roku wspomniał także m.in. prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Andrzej Kraśnicki.

„Był on niezwykle trudny. Przełożono igrzyska, przerwano kwalifikacje olimpijskie, odwołano wiele imprez, przerwano rozgrywki ligowe w Polsce we wszystkich sportach. Pandemia koronawirusa sprawiła, że świat sportu umarł. To niespotykana dotąd sytuacja. Stworzenie na nowo kalendarzy sportowych było niezwykle wymagające. Również dziś nie jesteśmy pewni, czy ich kształt jest ostateczny” – zwrócił uwagę Andrzej Kraśnicki.

Ambasador Japonii w Polsce, Miyajima Akio, przypomniał, że rząd Kraju Kwitnącej Wiśni jest zdeterminowany, by kontynuować przygotowania i starania o to, by igrzyska odbyły się zgodnie z planem. Jak dodał, mają one być dowodem na to, że ludzkość pokona koronawirusa.

Szef polskiej misji olimpijskiej na igrzyska w Tokio, Marcin Nowak, ocenił, że 2021 rok niesie sporo optymizmu.

„Światowa akcja szczepień, odwieszenie systemu kwalifikacji i akredytacji, ale przede wszystkim jasna deklaracja MKOl i japońskiej strony, że igrzyska w Tokio nieodwołanie odbędą się w 2021 roku. To jest sygnał, na który sportowcy czekali. Mają jasno określony cel, do którego się mogą przygotowywać” – podsumował.

Jak dodał, na chwilę obecną kwalifikację wywalczyło blisko 140 polskich sportowców, którzy reprezentują 17 dyscyplin.

Podczas poniedziałkowego spotkania pożegnano także uroczyście kajakarkę Beatę Rosolską i panczenistkę Luizę Złotkowską, które oficjalnie zakończyły kariery w 2020 roku.

PAP

drukuj