fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Premier M. Morawiecki: Powstanie Warszawskie miało przywrócić wolność nie tylko stolicy umęczonej okupacją, ale i całej Polsce

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że Powstanie Warszawskie miało przywrócić wolność nie tylko stolicy umęczonej okupacją, ale i całej Polsce. Z ogromną wdzięcznością myślimy o tych, którzy wtedy stanęli w nierównym boju przeciw Niemcom hitlerowskim, chcemy, by pamięć o nich trwała – mówił szef rządu.  

Premier w Muzeum Powstania Warszawskiego wziął udział w uroczystościach 76. rocznicy wybuchu tego zrywu. Mateusz Morawiecki złożył m.in. kwiaty przed dzwonem gen. bryg. Antoniego Chruściela „Montera”, dowódcy Powstania Warszawskiego.

Szef polskiego rządu w przemówieniu podkreślał, że w obliczu ówczesnej sytuacji geopolitycznej, sytuacji na froncie ta decyzja nie tylko była najbardziej logiczna, ale też wynikała z nastrojów wśród ludności cywilnej.

– Mieszkańcy Warszawy w czasie walk widzieli przy ul. Wolskiej, jak czołgi niemieckie rozjeżdżały cywilów. Rozjeżdżały ich tak, że kiedy potem przyszli oglądać ciała, nie można było nikogo poznać. Widzieli, jak kobieta z 2-letnim dzieckiem wyszła na rękach z płonącego budynku i została przez Niemców z powrotem wrzucona razem z tym dzieckiem do płonącego budynku. Widzieli też jak ojciec, który biegł ze swoim małym dzieckiem był zatrzymany przez Niemców, dziewczynka została mu wyrwana za nóżkę i wrzucona z powrotem do płonącego domu. To straszne obrazy, ale takie właśnie było zachowanie Niemców i taka jest prawda o Powstaniu Warszawskim – zaznaczył premier Mateusz Morawiecki. 

Szef polskiego rządu powiedział też, że z ogromnym smutkiem myślimy „o wszystkich prowokacjach, profanacjach, których doświadcza dzisiejsza Warszawa”.

Mateusz Morawiecki zaapelował również „o namysł i spokój o to, aby nie dochodziło do tak niedobrych aktów, jakie miały miejsce ostatnio”.

RIRM

drukuj