fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Premier M. Morawiecki: Łódź musi się obudzić, przede wszystkim gospodarczo

Premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu w Łodzi podkreślił, że rząd i prezydent Andrzej Duda zapewniają dobre warunki rozwoju miasta, które – dodał – potrzebuje jeszcze większych inwestycji. Łódź, mówił, musi się obudzić, bo obecne zdobycze nie muszą być utrzymane; świadczą o tym, według niego, wypowiedzi Rafała Trzaskowskiego.

Na środowe spotkanie m.in. z Mateuszem Morawieckim, wicepremierem, szefem MKiDN i łódzkim posłem Piotrem Glińskim oraz posłem PiS Waldemarem Budą, do pasażu Schillera przy Piotrkowskiej w centrum miasta, pomimo ulewnego deszczu, przyszło – jak oszacowały służby – od 350 do 400 osób.

Premier nawiązał do słów polskiego noblisty Władysława Reymonta z „Ziemi obiecanej”, najsławniejszej literackiej opowieści o Łodzi.

„Władysław Reymont zaczął swoją powieść zdaniem: >>Łódź się budziła<<. Dziś Łódź musi się obudzić, bo te zdobycze społeczne i gospodarcze, które udało nam się osiągnąć z panem prezydentem Andrzejem Dudą, one nie muszą być utrzymane. Wiceprzewodniczący PO Rafał Trzaskowski mówi o <<500 plus>>, że to katastrofa gospodarcza, mówi o obniżonym wieku emerytalnym, że to są kuriozalne pomysły” – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Zdaniem premiera rząd i prezydent Andrzej Duda zapewniają dobre warunki rozwoju miasta, które – jak mówił – potrzebuje jeszcze większych inwestycji, a sama Łódź jak magnes powinna przyciągać przedsiębiorców. Według premiera, jest to możliwe dzięki wsparciu rządu, który podczas kryzysu w czasie pandemii uruchomił tzw. tarcz antykryzysowych mające dać szanse na szybsze ożywienie gospodarki, także wsparcie finansów miasta i regionu.

Szef rządu apelował, by nie dać się uśpić konkurentom.

„Rafał Trzaskowski, to dziecko marketingu politycznego Donalda Tuska, to kawiorowy turboliberał” – stwierdził premier.

Według niego, obecnej opozycji nie zależy na tym, aby służyć ludziom.

„Nasza polityka, czy to krajowa, czy międzynarodowa, to polityka, która musi służyć ludziom” – podkreślił premier Mateusz Morawiecki i zachęcał łodzian do spokojnego przyjrzenia się obietnicom opozycji i propozycjom rządu oraz ich porównania.

„Przedstawiciele opozycji chcą już dziś utrzymywać nasze programy społeczne. Wybierzmy lepiej oryginał, a nie podróbki. Prezydent sam zainicjował te programy i doprowadził je do końca” – powiedział premier.

Poprosił zwolenników Andrzeja Dudy, aby zachęcali swoich bliskich i znajomych do głosowania na prezydenta.

„Musimy się zmobilizować, bo za szybko się ludzie przyzwyczaili, że to wszystko jest dane raz na zawsze. Gwarantem tego, jedynym i prawdziwym jest ten, który to zainicjował, gwarantem tego, że nie zostanie to odebrane przez turboliberałów z Platformy Obywatelskiej jest pan prezydent Andrzej Duda” – mówił premier Mateusz Morawiecki.

Obecnej na spotkaniu grupie przeciwników rządowej polityki klimatycznej i ekologicznej premier Mateusz Morawiecki poradził, aby pouczali Rafała Trzaskowskiego, prezydenta Warszawy, za którego obecnej kadencji ścieki z oczyszczalni „Czajka” zatruły Wisłę powodując katastrofę ekologiczną.

Podczas środowej wizyty w Łodzi, szef rządu zapowiedział, w obecności m.in. marszałka województwa Grzegorza Schreibera, że rząd sfinansuje budowę węzła trasy S14 w łódzkiej dzielnicy Teofilów.

„To znakomita wiadomość dla mieszkańców Łodzi i całej aglomeracji łódzkiej. To, że dzięki inwestycjom rządu Prawa i Sprawiedliwości Łódź jest dziś centrum komunikacyjnym Polski, wszyscy wiemy” – podkreślił marszałek Grzegorz Schreiber i dodał, że zasługą rządu Zjednoczonej Prawicy jest też m.in szybkie tempo prac przy drążeniu kolejowego tunelu średnicowego mającego połączyć Dworzec Fabryczny z Dworcem Kaliskim – ma to ogromne znaczenie dla przyjętego właśnie południowego wariantu Kolei Dużych Prędkości i połączeń Łodzi i regionu z przyszłym Centralnym Portem Komunikacyjnym.

Towarzyszący premierowi podczas wizyty w Łodzi wicepremier Piotr Gliński, który jest łódzkim posłem PiS, podkreślił, że jest to miasto młodych oraz innowacji i kultury. Mówił, że od 2015 roku rząd przeznaczył 250 mln zł na inwestycje kultury i nie byłoby tego, gdyby nie współpraca z Andrzejem Dudą.

Po spotkaniu w pasażu Schillera premier przejechał na plac przed łódzką archikatedrą, gdzie wraz metropolitą łódzkim księdzem arcybiskupem Grzegorzem Rysiem, wicepremierem Piotrem Glińskim, posłem Waldemarem Budą i przedstawicielami władz województwa łódzkiego, przed Pomnikiem Smoleńskim, złożył hołd 96 ofiarom katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku.

Wcześniej szef rządu odwiedził firmę produkującą systemy samoobsługowe, Łódzką Specjalną Strefę Ekonomiczną i budowę tunelu kolejowego mającego połączyć Dworzec Fabryczny z Dworcem Kaliskim.

Tuż przed wiecem na Piotrkowskiej premier Mateusz Morawiecki złożył kwiaty przed tablicą upamiętniającą działacza PiS Marka Rosiaka, którego 10 lat temu, w biurze PiS w Łodzi zamordował częstochowski taksówkarz, były członek PO.

PAP

drukuj