Premier M. Morawiecki: Analizy prawne Niemiec, według których Polska zrzekła się reparacji wojennych w porozumieniu z NRD w 1953 roku, są niesłuszne
Szef polskiego rządu udzielił wywiadu niemieckiemu tygodnikowi „Der Spiegel”. Premier był pytany m.in. o kwestię reparacji, których Polska domaga się od Niemiec za krzywdy poniesione podczas II wojny światowej. „Polska jest krajem, który najbardziej ucierpiał w czasie II wojny światowej z rąk niemieckich najeźdźców, ale nigdy nie otrzymał za to odszkodowania” – mówił premier Mateusz Morawiecki.
Premier Mateusz Morawiecki był pytany przez niemieckich dziennikarzy o to, jak ocenia szanse na uzyskanie reparacji wojennych, które wyliczono na kwotę niemal równą budżetowi całej Republiki Federalnej. Mateusz Morawiecki przypomniał jednak, że nigdy nie otrzymaliśmy zadośćuczynienia, a to właśnie Polska najbardziej ucierpiała w wyniku niemieckich działań wojennych i okupacyjnych. Szef polskiego rządu przedstawił także plan działania ws. reparacji.
– W pierwszej kolejności zwrócimy się do rządu w Berlinie z notą dyplomatyczną. Uważamy też, że niesłuszne są analizy prawne Niemiec, według których Polska zrzekła się reparacji wojennych w porozumieniu z NRD w 1953 roku. W tym czasie Związek Radziecki zmusił Polskę do tego. Polacy nie mogli domagać się odszkodowania od socjalistycznego „bratniego narodu”. Moskwa zmusiła do tego swojego ówczesnego gubernatora w Warszawie, Bolesława Bieruta. Polski parlament nie podejmował w tej sprawie decyzji, nie ma też dowodów na to, że sprawa była dyskutowana w rządzie. W ONZ nie zostały złożone żadne dokumenty ratyfikacyjne – powiedział Mateusz Morawiecki.
Nie tylko reparacje wojenne były tematem rozmowy z premierem Mateuszem Morawiecki. Dziennikarze tygodnika „Der Spiegel” pytali także o ocenę zaangażowania Niemiec w heroiczną obronę Ukraińców przed atakiem Rosjan.
– Jeśli Ukraina upadnie, to tylko kwestią czasu będzie atak Władimir Putina na kolejny kraj. Dla Polaków było rozczarowujące, że Niemcy tak późno zdały sobie sprawę z błędów w polityce energetycznej. Władimir Putin używa rurociągów jako broni, a polityka energetyczna jest dla niego narzędziem w walce. Ukraina odparła wroga szybciej, niż Niemcy zmieniły zdanie – wskazał premier RP.
Innym z podjętych tematów był brak wypłaty środków dla Polski w ramach Krajowego Planu Obudowy. Mateusz Morawiecki był pytany o zarzuty dotyczące tzw. praworządności.
– Komisja Europejska i dwie najważniejsze zachodnie stolice, czyli Paryż i Berlin, dojdą do wniosku, że w czasie wojny musimy trzymać się razem. Dziś przeciwko Polsce, która broni wschodniej flanki UE, padają całkowicie fałszywe argumenty – odrzekł Mateusz Morawiecki.
Polska w ramach KPO ma otrzymać blisko 35 miliardów euro.
TV Trwam News



