PAP/Paweł Supernak

Poszkodowani w pożarze Marywilskiej 44 wciąż czekają na pomoc

Kupcy poszkodowani w pożarze centrum handlowego przy ul. Marywilskiej wciąż czekają na wsparcie władz Warszawy. Na razie padają obietnice o odbudowie hali i postawieniu tymczasowych namiotów, aby przywrócić handel.

12 maja doszczętnie spłonęło centrum handlowe przy ul. Marywilskiej w Warszawie. Pożar pochłonął ponad 1 400 sklepów i punktów usługowych, a w nich zgromadzonych towar i – w wielu przypadkach  – pozostawiony zarobek. Część poszkodowanych to Wietnamczycy. Rzecznik Stowarzyszenia Przedsiębiorców Wietnamskich w Polsce, Karol Hoang, podkreślił, że jego rodacy póki co nie uzyskali wsparcia od władz Warszawy.

– Możemy mówić tutaj o pomocy, która napłynęła od społeczności wietnamskiej. Oczywiście tutaj są deklaracje i wiemy, że są prowadzone pewne działania przez władze lokalne, przez miasto, natomiast czekamy jeszcze na konkrety – wskazał Karol Hoang.

Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, póki co złożył szereg obietnic.

– Sama spółka zadeklarowała, że chce odbudować halę, ale mówi, iż jest gotowa, aby współpracować z nami nad wypracowaniem rozwiązań tymczasowych, czyli na postawieniu hali namiotowej – oznajmił Rafał Trzaskowski.

Poszkodowani popierają to rozwiązanie, ale interesują ich szczegóły, a nie ogólne zapowiedzi.

– Jest pytanie, w jaki sposób będą składowane tam materiały i co z punktami usługowymi, gastronomicznymi – zaznaczył rzecznik Stowarzyszenia Przedsiębiorców Wietnamskich w Polsce.

Kupcy już dawno powinni uzyskać możliwość powrotu do handlu – stwierdził warszawski radny Prawa i Sprawiedliwości, Tobiasz Bocheński. Wynajęcie namiotów to koszt około 50 tys. złotych.

– Tak gigantyczny aparat urzędniczy, posiadający tak wiele nieruchomości w Warszawie, nie był w stanie przez 12 dni zebrać się, postawić tymczasowych namiotów, stolików i udostępnić tego ludziom, żeby mogli handlować – podkreślił Tobiasz Bocheński.

Póki co Wietnamczycy mieszkający w Polsce sami organizują pomoc dla swoich poszkodowanych rodaków. Zebrali już wsparcie o łącznej wartości 900 tys. złotych. Jest to jednak rozwiązanie czasowe.

Powrót do handlu to w tej chwili najlepszy pomysł na wsparcie kupców, niezależnie od ich narodowości – zaakcentował prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Cezary Kaźmierczak.

– Ci ludzie nie mają innych źródeł utrzymania, prawdopodobnie nie mają też większych oszczędności czy kapitałów, żeby ten okres przeżyć – stwierdził szef Związku.

Radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady miasta w związku ze skutkami pożaru hali przy ul. Marywilskiej.

Jeszcze ten wniosek nie został rozpatrzony, jeszcze sesja nadzwyczajna nie została zwołana. Cały czas czekamy na termin, aby prezydent miasta, aby właściwi do tego urzędnicy, aby radni mogli się zebrać, zaprosić kupców, zaprosić mieszkańców, opinię publiczną i dyskutować o tej sprawie – mówił radny Wojciech Zabłocki z PiS.

Przyczyny pożaru nadal nie są znane, sprawę bada prokuratura.

TV Trwam News

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl