Posłowie PiS pytają Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju o stan wykorzystania funduszy unijnych w poszczególnych województwach
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości pytają Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju o stan wykorzystania funduszy unijnych w poszczególnych województwach. Dziś w Sejmie zaplanowano informację bieżącą na ten temat.
Rząd alarmuje, że Polska może stracić nawet 1,3 mld euro funduszy unijnych, ponieważ samorządy nie wykorzystują tych środków. Najgorzej jest w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie zagrożonych może być nawet 180 mln euro.
Sytuacja dotyczy regionów, gdzie rządzi koalicja PO-PSL. Resort inwestycji i rozwoju wskazuje, że nawet 400 mln euro możemy stracić bezpowrotnie.
Zapytanie do resortu inwestycji wystosowała w tej sprawie m.in. poseł PiS Joanna Borowiak. Parlamentarzystka wskazuje, że brak dobrych gospodarzy przekłada się na marnowanie ogromnych środków.
– Sytuacja wydatkowania tych środków w Polsce wygląda bardzo niedobrze. Jest grupa 9 województw, które są najbardziej zagrożone. Jaka jest przyczyna tego, że właśnie w taki sposób te środki zostały potraktowane, że tak słabo wygląda rozliczanie środków zewnętrznych? Czekamy na tę odpowiedź. I chcemy również zapytać przedstawicieli Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, jak ta sytuacja wygląda z ich perspektywy. Ministerstwo na bieżąco monitoruje te kwestie – powiedziała Joanna Borowiak.
Sprawa niewykorzystywania funduszy jest na tyle poważna, iż Komisja Europejska postanowiła objąć specjalnym monitoringiem trzy województwa: świętokrzyskie, podlaskie oraz lubelskie.
Na wydanie środków z perspektywy finansowej na lata 2014-2020 samorządy mają czas do 2023 r.
Zuzanna Dąbrowska/RIRM
