Polskie służby ratownicze spieszą z pomocą ofiarom katastrofy w Bejrucie
Potężny wybuch w Bejrucie wstrząsną nie tylko Libanem, ale całym światem. Ze wszystkich stron płynie pomoc dla poszkodowanych. Obecni są także Polacy. Z ostatnich informacji wynika, że eksplozja w Bejrucie zabiła 135 osób i raniła ponad 4 tysiące.
Na miejscu tragedii pojawili się ratownicy z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej, którzy posługują w przepełnionych szpitalach.
– Prowadzimy z naszym lokalnym personelem ocenę potrzeb, spotykamy się z lokalnymi partnerami tj. straż pożarna. Wszystko po to, by zidentyfikować osoby najbardziej potrzebujące pomocy, szczególnie dotknięte skutkami tego wybuchu i dotrzeć z pomocą, jak najskuteczniej do tych, którym jest ona niezbędna – podkreśla Agnieszka Nosowska z Polskiego Centrum Pomocy, która od kilku dni pomaga w Bejrucie.
– Polka walcząca ze skutkami eksplozji w Bejrucie: „Miasto straciło 500 szpitalnych łóżek. Wielkiej nadziei, że spod gruzów będą wydobywani żywi, nie ma” – pisze @TygodnikWPROST https://t.co/pyh2Wir3Wc #Bejrut #Liban
— Fundacja PCPM (@FundacjaPCPM) August 7, 2020
Pomoc niosą także polscy strażacy.
– Pracujemy w odległości mniej więcej 1 km od epicentrum wybuchu. W takiej dzielnicy zamieszkałej dość gęsto, możemy spodziewać się tam osób poszkodowanych – poinformował st. kpt. Grzegorz Borowiec.
Skala zniszczeń jest niezwykła.#Lebanon #Beirut #EUCivPro #dgecho #EUSavesLives #civpro pic.twitter.com/KFHkWSBdoz
— Straż Pożarna (@KGPSP) August 7, 2020
Na miejscu zdarzenia w bardzo trudnych warunkach pracuje 39 polskich strażaków i 4 psy.
Nasza grupa MUSAR POLAND działa w piekielnym upale. Rozpoznanie polega także na wywiadzie z miejscową ludnością. Polscy strażacy ustalają miejsca, w których mogą znajdować się ofiary eksplozji. #Lebanon #Beirut #EUCivPro #dgecho #EUSavesLives #civpro pic.twitter.com/4ESk4uNnVR
— Straż Pożarna (@KGPSP) August 7, 2020
– Jest bardzo gorąco, zwierzaki dość mocno męczą się w takim upale i nie mogą długo pracować. Ratownicy ubrani w specjalne ubrania, kombinezony ochronne, na takich strefach roboczych w pełnym słońcu (temperatura sięga 35 stopni w ciągu dnia) nie są wstanie długo przebywać i dawać z siebie wszystkiego – akcentował st. kpt. Grzegorz Borowiec.
Dla Libanu organizowana jest też międzynarodowa pomoc – poinformował podczas wizyty w Bejrucie prezydent Francji Emmanuel Macron.
– Zorganizujemy w Bejrucie międzynarodową konferencję dotyczącą pomocy i wsparcia dla ludności libańskiej, której celem będzie mobilizacja międzynarodowych funduszy: Europejczyków, Amerykanów, ludzi z całego regionu i spoza niego, w celu zapewnienia leków, opieki, żywności i potrzeb mieszkaniowych – zapowiedział prezydent Francji.
Przyczyna wtorkowej eksplozji wciąż jest nieznana.
TV Trwam News



