Polskie firmy technologiczne wskazują na zagrożenia po zacieśnieni współpracy z Google
Amerykański gigant technologiczny Google zyskuje większy dostęp do danych polskich firm i administracji rządowej, ale też naszych prywatnych – alarmują firmy technologiczne zrzeszone w związku „Polska Chmura”. Podpisane memorandum może zagrażać bezpieczeństwu kraju i zniszczyć mniejsze, polskie firmy.
Polski Fundusz Rozwoju podpisał list intencyjny z amerykańską firmą Google. Chodzi o współpracę w zakresie wykorzystania sztucznej inteligencji m.in. w energetyce i cyberbezpieczeństwie – mówił premier Donald Tusk.
– To ma znaczenie dla bezpieczeństwa państwa. Chciałbym podziękować, że Google tak bardzo angażuje się w cyberbezpieczeństwo – zaznaczył Donald Tusk.
Prezes amerykańskiego giganta zapowiedział szkolenia dla miliona Polaków w zakresie umiejętności cyfrowych. Padła zaskakująco niska kwota.
– Na najbliższe pięć lat przewidzieliśmy w tym celu 5 mln dolarów – zapowiedział Sundar Pichai, prezes Alphabet i Google.
To oznacza, że na szkolenie jednej osoby Google przeznaczy nieco ponad 20 złotych. Internet zalała fala prześmiewczych komentarzy. [czytaj więcej]
Były premier Mateusz Morawiecki zwrócił uwagę na nieporównywalnie wyższe inwestycje za jego rządu.
„Wspólnie z Google ogłaszaliśmy powstanie polskiego regionu GoogleCloud (…) oraz trzymiliardową inwestycję w nieruchomości” – zaznaczył były premier, Mateusz Morawiecki.
Kiedy byłem premierem, wspólnie z @Google ogłaszaliśmy powstanie polskiego regionu @GoogleCloud_PL w publiczno-prywatnym partnerstwie z @Grupa_PFR i @PKOBP oraz 3️⃣-miliardową inwestycję w nieruchomości, która miesiąc po wybuchu wojny na Ukrainie pokazała inwestorom z całego… pic.twitter.com/AgIDKq9w9M
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) February 13, 2025
Politycy rządzącej koalicji mieli problem z wytłumaczeniem niskiej kwoty.
– Ważne jest to, czego się nauczą – wskazał wiceminister sprawiedliwości, Arkadiusz Myrcha.
– Za 20 zł? To kawa i pączek – odpowiedział redaktor RMF24.
Specjaliści postanowili przyjrzeć się warunkom współpracy z Google, ale jak się okazało postanowienia memorandum są poufne. Informacje, jakie płyną z PFR-u mogą oznaczać, że publiczne dane będą magazynowane w tzw. internetowej chmurze Google – czyli na ich serwerach.
Polscy przedsiębiorcy ze związku dostawców usług chmurowych „Polska Chmura” obawiają się osłabienia krajowego sektora technologicznego. Ale zagrożeń może być więcej.
– Nasze obawy są takie, że ta współpraca będzie oznaczać, że dane – zwłaszcza z sektora publicznego – będą przetwarzane poza polską jurysdykcją – mówił prezes związku „Polska Chmura”, Wiesław Wilk.
Chodzi o dane wrażliwe polskich firm, instytucji państwa oraz obywateli. Wiesław Wilk podaje przykład danych medycznych. Nie wiadomo, czy będą bezpieczne.
– Wzorem innych krajów powinniśmy wprowadzić absolutnie zakaz jakiegokolwiek przetwarzania danych medycznych o polskich obywatelach. A to jest sfera niedopowiedziana w tej chwili w Polsce – wskazał.
Zagrożenie jest poważne, gdyż nigdy nie mamy pewności jacy ludzie i w jakim celu zarządzają danymi o państwie – podkreślił prawnik, prof. Marcin Szewczak.
– Wkrótce możemy poddać się tak naprawdę pod dyktando firm zewnętrznych, które będą jednym kliknięciem mogły wyłączyć funkcjonowanie lub dokonać paraliżu całego kraju – zwrócił uwagę prof. Marcin Szewczak.
Redaktor „Naszego Dziennika”, Artur Kowalski, zauważył, że amerykański gigant nie może uzyskiwać dominującej pozycji na naszym rynku.
– Oddanie tak dużej firmie monopolu na naszym rynku oznacza rugowanie z niego naszych firm, które tracą możliwość rozwoju w segmencie nowoczesnych technologii – zaznaczył red. Artur Kowalski.
Z drugiej strony ekspert ds. bezpieczeństwa, Adam Krampichowski, zauważył, że rozwój technologiczny idzie do przodu, a ilość wytwarzanych danych rośnie.
– Uważam, że lepiej żebyśmy podpisywali umowy z USA, niż z państwami trzecimi: czy to Chiny, czy Indie. Ze względów bezpieczeństwa lepiej, żeby był dane były w tym naszej organizacji typu Unia Europejska – mówił Adam Krampichowski.
Ekspert zauważył, że także my sami wpływamy na to, gdzie trafiają nasze dane zgadzając się na klauzule, których często nie czytamy. A powinniśmy.
TV Trwam News




