Polska w obliczu globalnych wyzwań. Red. R. Tekieli: Będziemy musieli walczyć o przetrwanie. Pomocy szukamy u Boga, ale trzeba też działać samemu
Nowa geopolityczna rzeczywistość, zagrożenia strategiczne i kryzysy moralne, to wszystko, z czym mierzy się dziś Polska. Wymaga to od nas refleksji, jak i zdecydowanych działań – mówi w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” red. Robert Tekieli. Publicysta zauważa także, że o sile narodu decyduje nie tylko bezpieczeństwo militarne, ale i wspólna odpowiedzialność elit w budowaniu przyszłości kraju, opartych na wartościach chrześcijańskich.
Red. Robert Tekieli wskazuje, że w obliczu globalnych wyzwań i zagrożeń geopolitycznych Polska nie może polegać wyłącznie na sojuszach. Modlitwa i duchowa mobilizacja musza iść w parze z działaniami.
– Polska będzie musiała walczyć o przetrwanie. Pomocy szukamy u Boga, ale trzeba też działać samemu. Modlitwa, post, pokuta. Mobilizować musimy także wspólnotę, bo polskość jest zagrożona. Normalna rodzina jest zagrożona. Kościół jest wściekle atakowany. O ludzkiej sile przetrwania stanowi poczucie sensu. Podobnie jest z narodami – zauważa red. Robert Tekieli.
Felietonista przypomina, że człowiek w najbardziej ekstremalnych sytuacjach nie traci zdolności do odnalezienia sensu. Historyczne doświadczenia – jak podkreśla – uczą jak fundamentalna jest ta siła i wiara, by przetrwać.
– Okazuje się, że człowieka można pozbawić wszystkiego, oprócz jednego: zdolności, by odkryć sens tego, co przeżywa. Bo doświadczenie niemieckich i rosyjskich łagrów mówi nam o działaniu łaski w najtrudniejszych nawet okolicznościach. Czy w obozach pracy przymusowej nie było Boga? Czy Chrystus zląkł się konfrontacji z rzeczywistością niemieckich obozów koncentracyjnych? W granicznych sytuacjach często rodzi się heroizm, poświęcenie – dodaje.
Zdaniem redaktora kluczową rolę w umacnianiu Polski odgrywają dziś patriotyczne elity, które powinny skupić się na budowaniu programu budowy cywilizacji opierającej się na chrześcijańskich wartościach.
– Celem polskiej, patriotycznej elity, jest dziś wypracowanie programu budowy cywilizacji miłości, wolności i dobrobytu. Warunkiem jest tu na początek zdolność do odkrycia sensu własnej historii. Celem działania elit jest tworzenie kulturowych warunków do szerzenia Królestwa Bożego na ziemi. Zadaniem wykształconej warstwy wierzących oraz wszystkich, których życie całkowicie przemieniło spotkanie żywego, pełnego mocy i miłości Jezusa Chrystusa jest właśnie głoszenie mocy i miłości Chrystusa Jezusa z Nazaretu. Jaką misję ma Polska? Jaki procent patriotów do jej uratowania wystarczy? Ilu ludzi wykorzenionych z polskości może udźwignąć nasza wspólnota? Każdy musi odpowiedzieć sobie sam na te pytania – podsumowuje felietonista.
Cały felieton z cyklu „Myśląc Ojczyzna” red. Roberta Tekieli dostępny jest [tutaj].
radiomaryja.pl




