Polska ma ogromny potencjał w zakresie produkcji biometanu
W Polsce wciąż nie ma instalacji produkujących biometan, które mogą uzupełniać zasoby gazu ziemnego. Według Polskiej Organizacji Biometanu w naszym kraju można by wytwarzać 9 mld metrów sześciennych biometanu. Problemem jest jednak brak wsparcia finansowego ze strony państwa i zbyt długie prawne procedury.
W Polsce funkcjonuje obecnie nieco ponad 380 instalacji, które przerabiają odpady rolnicze na biogaz. Nie mamy jednak żadnej instalacji biometanowej, która oczyszczałaby uzyskany biogaz do biometanu. We Francji jest już ponad pół tysiąca takich instalacji. Biometan ma szerokie zastosowanie – wyjaśniła prof. Alina Kowalczyk-Juśko z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.
– To przede wszystkim zastępowanie metanu, czyli gazu ziemnego, w bardzo różnych zastosowaniach zarówno energetycznych do produkcji ciepła jako gaz zatłaczany do sieci, który może być spokojnie mieszany z gazem ziemnym, jak i skraplany i stosowany jako paliwo do pojazdów – wskazała prof. Alina Kowalczyk-Jusko.
Produkcja biometanu w Unii Europejskiej dynamicznie rośnie. Obecnie produkuje się go już około pięciu miliardów metrów sześciennych rocznie. Polski potencjał w tym zakresie jest ogromny – mówi dyrektor Polskiej Organizacji Biometanu, Michał Tarka.
„Wskazujemy na dostępność w Polsce substratu o urealnionym ekwiwalencie 9 mld metrów sześciennych biometanu rocznie” – zaznaczył Michał Tarka.
29 lipca br. odbyło się śniadanie prasowe poświęcone premierze streszczenia najnowszego raportu Polskiej Organizacji Biometanu “Ocena potencjału produkcji biometanu w Polsce”.
“Nasze badania wskazują, że oszacowany potencjał produkcji biometanu w Polsce może wynieść nawet… pic.twitter.com/A1TUth21fn
— Polska Organizacja Biometanu (@bioch_4) July 29, 2024
Firmy chcą budować instalacje biometanowe. Problemem jest jednak brak zachęt finansowych ze strony państwa i długie procedury administracyjno-prawne. Rząd zjednoczonej prawicy wprowadził zmiany w prawie dotyczące ułatwień w budowie biogazowni, ale dla branży są one niewystarczające. Z kolei w obecnym rządzie wciąż nie ma porozumienia w sprawie – przyznał poseł Andrzej Grzyb z PSL.
– Widzimy, że każdy z resortów ma do tego trochę inne podejście. Standardy powinny być jedne, bo to potem zaczyna sprawiać nam kłopot, bo musimy [wdrażać – red.] różne procedury i zezwolenia i tak dalej – zwrócił uwagę poseł Andrzej Grzyb.
Wiceminister klimatu Anita Sowińska zapewniła, że inwestycje w biometan będą wspierane.
– Chcemy zwiększyć pozyskiwanie energii z bioodpadów poprzez np. biometanownie. Tutaj są konkretne programy finansowania – zaznaczyła wiceminister klimatu i środowiska, Anita Sowińska.
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zakończył konsultacje nad projektem programu „Poprawa bezpieczeństwa energetycznego poprzez wykorzystanie biometanu”. Fundusz planuje przekazać co najmniej 4 mld złotych na wsparcie budowy przynajmniej dziesięciu instalacji biometanowych. Produkcja biometanu jest potrzebna – mówił poseł PiS, Paweł Sałek. Ten gaz mógłby częściowo zastępować gaz ziemny, zapewniając bezpieczeństwo dostaw np. do lokalnych ciepłowni.
– W kwestiach związanych z sektorem bytowo komunalnym czy mniejszymi ciepłowniami myślę, że to jest dobry kierunek, który powinien być wykorzystywany – wskazał poseł Paweł Sałek.
Rozwój biogazowni i biometanowni trzeba dobrze zaplanować. Nie można doprowadzić do sytuacji obserwowanej w Niemczech, gdzie część rolników zrezygnowała z upraw na cele żywnościowe skupiając się na uprawach energetycznych.
TV Trwam News



