fot. facebook.com

Resort rozwoju chce podniesienia podatku akcyzowego na auta używane

Ministerstwo Rozwoju rozważa podniesienie akcyzy na auta używane. Chodzi o to, aby takich aut nie opłacało się sprowadzać do Polski.

Wicepremier Jadwiga Emilewicz wskazała, że obecny system akcyzowy pochodzi z 1989 r. Skutkuje to większą opłatą za sprowadzenie aut nowszych i bardziej przyjaznych środowisku. Zaznaczyła, że resort chce opracować regulacje w tej sprawie stosunkowo szybko. Nie wiadomo jednak, jak bardzo miałby wzrosnąć podatek akcyzowy. W sprawie trwają konsultacje z resortami klimatu i finansów.

Krytycznie do tej propozycji odniósł się już wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Szefernaker.

– Pojawiła się informacja, że jest rozważany taki pomysł. Uważam, że jest to zły pomysł opłat, które jeszcze sprawią, że w zdecydowanej większości społeczeństwa zakup tego używanego auta będzie droższy. Przede wszystkim uważam, że do momentu kiedy nie będziemy w społeczeństwie, które będzie stać na zakup nowych aut, to nie należy jeszcze podwyższać takich opłat, które dotyczą zdecydowanej większości społeczeństwa – mówi Paweł Szefernaker.     

Obecnie opłata akcyzowa za import aut używanych jest zależna od pojemności silnika pojazdu. Dla pojemności do 2 litrów wynosi 3,1 proc., a dla większych jednostek napędowych – ponad 18 proc.

Średni wiek auta sprowadzanego do Polski w bieżącym roku to ok. 12 lat.

RIRM

drukuj