Administracja amerykańska ma duży problem. Mieliśmy rezygnację jednego z pracowników i to nie jakiegoś drugorzędnego. To sekretarz w departamencie stanu, który składając rezygnację, chciał zaprotestować wobec polityki prowadzonej w tym konflikcie. Sami Amerykanie mają problem. Widzieliśmy protesty, jakie przeszły nie tylko przez Waszyngton, ale i ulice większych miast (…). To problem nie tylko dla Joe Bidena jako kandydata na prezydenta, ale także Europy – nie ma kanału komunikacyjnego z rządem Netanjahu, aby zaproponować realistyczną koncepcję rozejmu – wskazał dr Marek Kawa, amerykanista, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.