W wymiarze sprawiedliwości jest chaos i on ma bezpośrednie przełożenie na sprawy poszczególnych obywateli. Przez to, że Sąd Najwyższy uznał, że w sądzie pierwszej i drugiej instancji orzekali sędziowie powołani przez Krajową Radę Sądownictwa, areszt opuściła osoba, której zarzucono morderstwo. Ten człowiek chodzi na wolności. Sędziowie nie znaleźli podstaw, żeby zakwestionować cokolwiek merytorycznego w postępowaniu wobec skazanego, tylko zauważyli, iż sędziowie zostali powołani przez prezydenta Andrzeja Dudę, a nie np. przez prezydenta Bronisława Komorowskiego – powiedział prok. Michał Ostrowski, legalny zastępca Prokuratora Generalnego, na antenie Radia Maryja we wtorkowej audycji „Aktualności dnia”.