Prof. G. Nowik o Bitwie Warszawskiej: Tylko w sierpniu 1920 r. złamaliśmy ponad 450 szyfrogramów – odczytywaliśmy 15-20 rosyjskich rozkazów i meldunków dziennie

Znaliśmy zamiary Armii Czerwonej w 1920 r., a planem był podbój Europy. Jeden front rosyjski maszerował na Warszawę, w dalszym zamiarze miał być Poznań, Berlin, Paryż, Zatoka Biskajska. Drugi front szedł na Lwów, by następnie sforsować przełęcze karpackie, wyjść na Nizinę Naddunajską i przez Węgry przemaszerować na Bałkany i do Włoch – skomunizować w ten sposób całą Europę. To wszystko się zawaliło dzięki doskonałej organizacji, bohaterstwu, mądrości i morale Polaków. Armia i społeczeństwo były niezwykle zjednoczone. Tylko zjednoczeni jesteśmy w stanie odnosić zwycięstwa – wskazał prof. dr hab. Grzegorz Nowik, zastępca dyrektora ds. naukowych w Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

[Jestem w Kościele] Dziennikarz – gatunek zagrożony

„Elita” polskiego dziennikarstwa została ostatnio doszczętnie skompromitowana za sprawą prowokacji w wykonaniu Krzysztofa Stanowskiego i jego Kanału Zero. To zdarzenie z jednej strony obnażyło poziom merytoryczny dużej i wpływowej części mediów w naszym kraju, a z drugiej ukazało ich polityczne sekciarstwo. I pomyśleć, że tacy ludzie na co dzień tłumaczą milionom Polakom rzeczywistość…

M. Korzeniowski: Najlepsze owoce to te najświeższe, które przebyły najkrótszą drogę od pola do stołu. Kupujmy od jak najbardziej bliskich nam producentów

Oczywiście, że jako konsumenci powinniśmy patrzeć na kraj pochodzenia owoców. Po co mamy kupować te, które przyjechały do nas przez pół świata, jeżeli te same gatunki, choć w trochę innych miesiącach, możemy mieć z pobliskich plantacji. W transporcie stosuje się różne metody utrwalania produktu. Dobrze wiemy, że zawsze najlepsze owoce to te najświeższe, które przebyły najkrótszą drogę od pola do stołu. Kupujmy od jak najbardziej bliskich nam producentów – wskazał dr inż. Mirosław Korzeniowski, ogrodnik, prezes Stowarzyszenia Agroekoton, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Świadectwo s. Anny z Przystanku Jezus 2024

Na Przystanku Jezus posługiwałam sześć razy w Kostrzynie nad Odrą, a w tym roku po raz pierwszy w Czaplinku. Muszę się jednak przyznać, że chociaż od dawna nosiłam w sobie pragnienie uczestniczenia w tym wydarzeniu, jechałam do Czaplinka nie bez obaw, mając na uwadze nasilające się przejawy wrogości wobec Kościoła. Jednocześnie – jak nigdy dotąd – od dłuższego czasu towarzyszyły mi słowa św. Pawła: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. (Flp 4,13)

P. Kowalicki o Warszawskiej Rowerowej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitarnej na Jasną Górę: Idziemy do Maryi prosić o bliskość Jezusa

Jeżeli na hasło spojrzymy pod względem duchowym, bo na tym polega też pielgrzymka, to Maryja urodziła Jezusa, a przez Jezusa przechodzimy do Ojca. Dlatego idziemy do Maryi prosić o bliskość Jezusa. Hasło „Idę do Ojca” jest jak najbardziej trafne – powiedział Piotr Kowalicki, organizator Warszawskiej Rowerowej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitarnej na Jasną Górę, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

D. Chmielewska o likwidacji religii w szkole: Nie chodzi tylko o własną kieszeń, ale o wychowanie młodego pokolenia, o ochronę, jaką przez swoją obecność w szkole chcielibyśmy dać dzieciom

To nie jest tylko tak, jak niektórzy mówią, że uczymy jakichś regułek modlitewnych, pieśni, które może nie mają znaczenia dla jakiejś grupy społecznej. Katecheza jest najpierw lekcją religii, na której przekazujemy pewną wiedzę, a potem jest formacją – mówiła Dorota Chmielewska ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.