O. T. Rydzyk CSsR dla „Naszego Dziennika” o atakach MKiDN na Muzeum „Pamięć i Tożsamość”: Jako uczniowie Chrystusa nie powinniśmy chować głowy w piasek. Brońmy prawdy! Nie bądźmy tchórzami! Dajmy świadectwo prawdzie!

Proszę o modlitwę. Być może niedługo zaczniemy zbierać podpisy pod protestem przeciwko takiemu działaniu, a może będziemy zmuszeni manifestować, podobnie jak wtedy, kiedy walczyliśmy w obronie Telewizji Trwam, po to, żeby otrzymać miejsce na multipleksie. Wtedy też spotkała nas jawna niesprawiedliwość (…). Jako uczniowie Chrystusa nie powinniśmy chować głowy w piasek. Brońmy prawdy! Kiedy nasz kraj był okupowany, Polacy oddawali swoje życie za Ojczyznę. Dziś co prawda nikt nie przystawia nam pistoletu do głowy. Ale nami – katolikami, poniewierają, a nawet spotykamy się z coraz brutalniejszymi atakami przemocy. Jeśli nie chcemy, aby ta skala nienawiści się powiększała, to nie możemy się poddawać. Nie bądźmy tchórzami! Dajmy świadectwo prawdzie! Nie wolno też stać z boku i zgadzać się na zło, bo taka bierna postawa również jest grzechem – powiedział ojciec Tadeusz Rydzyk CSsR w rozmowie z red. Urszulą Wróbel z „Naszego Dziennika”.

ONZ potwierdziło wycofanie USA z porozumienia paryskiego. Tymczasem Unia Europejska dalej brnie w zielone ekoszaleństwo

Organizacja Narodów Zjednoczonych potwierdziła, że Stany Zjednoczone powiadomiły o wycofaniu się z porozumienia paryskiego. USA nie wyraziło zgody na płacenie absurdalnej ceny za tzw. zero-emisyjność. Polacy muszą szykować się natomiast na wdrożenie systemu ETS2, czyli na znaczny wzrost cen.

A. Andruszkiewicz: Rządzący chcą sobie przyznać prawo do tego, by decydować, czy w naszym państwie dochodzi do manipulacji wyborczej. Oni chcą wpływać na wyniki, czyli de facto to jest koniec demokracji

W internecie zawsze jest możliwość ingerencji z zewnątrz, to jest naturalne. Pojawia się pytanie, kto będzie definiował, czym jest jakaś zewnętrzna ingerencja oraz jakie narzędzia chce sobie przyznać, aby z nią walczyć? Widzieliśmy, co wydarzyło się ostatnio w Rumunii, gdzie na wniosek jednej z partii, która tworzy Europejską Partię Ludową, wybory zostały anulowane pod pretekstem rzekomej ingerencji zewnętrznej. Wielu ekspertów, którzy analizowali te decyzję, potwierdza, iż nie ma żadnych twardych dowodów na to, że wybory zostały sfałszowane. Rządzący chcą sobie przyznać prawo do tego, żeby  decydować o tym, czy w naszym państwie dochodzi do manipulacji wyborczej. Oni chcą wpływać na wyniki, czyli de facto to jest koniec demokracji – mówił Adam Andruszkiewicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości, szef sztabu internetowego dr. Karola Nawrockiego, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.