PAP/Sebastian Borowski

Politycy Prawa i Sprawiedliwości solidarni z pracownikami Turowa

Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, powiedział, że spotkanie w Bogatyni ma być wyrazem solidarności z pracownikami kompleksu energetycznego w Turowie. W swoim wystąpieniu podczas wiecu lider partii rządzącej podkreślił, że ludzie ci zostali zaatakowani bez żadnego powodu.

Jarosław Kaczyński zaznaczył, że niewiele jest cięższych ataków od tego na pracę, źródło utrzymania, a w tym miejscu miało to już miejsce dwukrotnie.

To jest coś, co skłania nas do tego spotkania, do solidarności i twardego powiedzenia „nie, tak nie może być”. Praca Polaków jest święta i super ważna, bo kopalnia i elektrownia to jest 7-8 procent energii w kraju. My bronimy i będziemy bronić polskiej pracy, polskiego prawa do pracy – mówił Jarosław Kaczyński.

Podczas wiecu ma zostać poruszony również temat forsowanego przez instytucje Unii Europejskiej mechanizmu przymusowej relokacji nielegalnych migrantów. PiS chce w tej sprawie zorganizować referendum.

Nikt nas tutaj nie będzie uczył, nikt nam nie będzie dyktował, Polska musi pozostać suwerenna, wolna– podkreślił prezes PiS.

Spotkanie w Bogatyni ma też potwierdzić jedność obozu rządzącego. W wiecu wyborczym obok prezesa PiS obecni są także prezes Suwerennej Polski, Zbigniew Ziobro; przewodniczący Partii Republikańskiej, Adam Bielan; szef OdNowy, Marcin Ociepa.

RIRM/PAP

drukuj