fot. flickr.com

Pół tysiąca leków może zniknąć z aptek

Nawet 500 leków może zniknąć niedługo z polskich aptek. Wszystko przez decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który cofnął firmie Sanofi pozwolenie na hurtowy obrót lekami. O sprawie napisała „Gazeta Wyborcza”.

GIF zdecydował się na taki krok ze względu na to, że jeden z leków przeciwzakrzepowych, produkowanych przez koncern jest masowo wywożony za granicę. W Polsce jest on cztery razy tańszy niż w Niemczech. Rząd PO PSL przyjął na początku roku ustawę, która miała ograniczać ten proceder.

Poseł Tomasz Latos z Sejmowej Komisji Zdrowia oczkuje, że minister zmieni interpretacje art. 7 ustawy refundacyjnej.

– W art. 7 ustawy jest mowa, że hurtownie mogą mieć i sprzedawać leki refundowane pięcioprocentową marżą. Tam nie ma rozgraniczenia czy to dotyczy wywozu leków za granicę czy też obrotu w kraju. Interpretacja urzędników Ministerstwa Zdrowia spowodowała przyjęcie założenia, że przy wywozie leków za granicę ta marża pięcioprocentowa nie obowiązuje. Moim zdaniem jest to nadużycie w stosunku do zapisów ustawy i zmiana tej interpretacji  już spowoduje, że sytuacja na rynku leków poprawi się – powiedział poseł Tomasz Latos.

2 lipca zbierze się sejmowa Komisja Zdrowia, która ma się zająć ustawą refundacyjną.

RIRM

drukuj