fot. facebook.com/RDLPkrosno/

Podkarpackie: w lasach posadzono już ponad 12,5 mln młodych drzewek

Ponad 12,5 mln sadzonek młodych drzewek posadzono tej wiosny w lasach Podkarpacia. Leśnicy sadzili głównie jodły, buki i sosny. Na leśnych uprawach przybyły też blisko dwa miliony sadzonek dębów.

„Pracami, które właśnie dobiegają końca, objęto 1880 ha, w tym 1600 ha odnowień i podsadzeń w drzewostanach porolnych. Z kolei prawie 300 ha przewidziano do odnowienia jesiennego; głównie sadzonkami, które są hodowane w systemie kontenerowym” – powiedział rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Prace odnowieniowe – jak zauważył – koncentrują się w drzewostanach na gruntach porolnych.

„Głównie tam, gdzie zachodzi konieczność zmiany składu gatunkowego i dopasowania go do siedliska, a także w miejscach trudnych, silnie zachwaszczających się, gdzie nie można uzyskać odnowienia naturalnego” – zauważył.

Coraz większy udział w lasach mają gatunki biocenotyczne, czyli drzewa mające wzmocnić różnorodność biologiczną, m.in. lipa, czereśnia, wiąz, jabłoń, grusza. A także rodzime krzewy leśne, w tym dzika róża, głóg, trzmielina, rokitnik, kalina koralowa, bez czarny, które wzbogacają podszyt drzewostanów.

W regionie w tegorocznej akcji sadzenia wzięli też udział pszczelarze z powiatu krośnieńskiego. W okolicach swoich pasiek posadzili oni 450 lip i czereśni ptasich podarowanych przez Nadleśnictwo Baligród.

„Co roku w ramach wspólnej akcji sadzimy drzewa i krzewy miododajne. Tym razem, z uwagi na uwarunkowania sanitarne związane z pandemią koronawirusa, robiliśmy to indywidulanie” – mówił prezes Krośnieńskiego Koła Pszczelarzy Marek Barzyk.

W krośnieńskiej RDLP szkółki prowadzone są w 20 nadleśnictwach. Hoduje się tam blisko 30 mln sadzonek. Są to młode drzewka różnych gatunków i w różnym wieku. Największą produkcję osiąga Szkółka Kontenerowa Nadleśnictwa Oleszyce w Kolonii. Rocznie dostarcza ona ok. 3,5 mln sadzonek; w tym ok. 2,5 mln młodych drzewek z zakrytym systemem korzeniowym, na potrzeby odnowieniowe powierzchni trudnych dla innych nadleśnictw.

Zastępca dyrektora RDLP w Krośnie Marek Marecki zwrócił uwagę, że „odnawianie lasu w drodze sadzenia leśnicy stosują tylko tam, gdzie natura nie potrafi go odtworzyć sama”.

„W tym roku przewidzieliśmy odnowienie prawie 300 hektarów w sposób naturalny, wykorzystując zbieg lat nasiennych i dojrzałości fizjologicznej drzewostanów” – dodał.

Marek Marecki wyjaśnił, że „miliony siewek wschodzących z nasion z ubiegłorocznego urodzaju dają nam gwarancję zdrowego młodnika w przyszłości”.

„Pozostaje oczywiście kwestia umiejętnej jego pielęgnacji. Przy odnawianiu metodą sadzenia koszty są dużo wyższe, a dodatkowo istnieje jeszcze ryzyko hodowlane związane z warunkami atmosferycznymi” – podkreślił zastępca dyrektora.

Normy sadzenia są zróżnicowane w zależności od gatunku. Do zalesienia hektara lasu potrzeba 6-8 tys. sadzonek buka lub jodły; gdy sadzimy olchy lub brzozy wystarczy 4-6 tysięcy, a świerka już tylko 3-5 tys. Najbardziej wydajny jest modrzew; jego norma sadzenia wynosi 1,5 do 2 tysięcy sadzonek na hektar.

Jak podkreślił rzecznik Lasów Państwowych w Krośnie, w tym roku ciepła i słoneczna pogoda sprzyjała pracy w terenie.

 „Jednak taka pogoda powodowała również przesuszanie gleby, stąd leśnicy musieli się spieszyć z sadzeniem, które zakończy się wyjątkowo szybko” – zaznaczył Edward Marszałek.

RDLP w Krośnie nadzoruje działania 26 nadleśnictw gospodarujących na powierzchni ponad 418,3 tys. ha. Lesistość tego obszaru przekracza 36 proc. Roczne pozyskanie drewna wynosi blisko 2 mln m sześc., zaś średni roczny przyrost zasobów drzewnych szacowany jest na ponad 2,8 mln m sześc.; średnio 7 m sześc./ha.

Polska dochodzi do europejskiej czołówki pod względem powierzchni lasów. Obecnie rosną one już na obszarze 9,1 mln ha i zajmują prawie 30 proc. powierzchni kraju; do 2050 roku lasy powinny zajmować ponad 33 proc.

PAP

drukuj